Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
464 posty 1279 komentarzy

par excellence

Wiktor Smol - Copyright © 2011-2017 Wiktor Smol

Jak Owsiak Kurce piórka przetrzepie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zakładam, że po tym akcie desperacji – tak odbieram teatrum Owsiaka – ci, którzy mogą dużo (Towarzycho) uczynią wszystko

Emocjonalne wystąpienie „Jurasa”, jest takim maklakiewiczowskim ujęciem klasyka: „Nie chcę, ale muszę”.

Każda informacja powstaje po coś, każda adresowana jest do kogoś i czemuś ma służyć: ma zwrócić (czyjąś) uwagę, zainteresować, poinformować, przestrzec, ale może mieć inny charakter – prosić o pomoc.
Moim skromnym zdaniem wystąpienie Jurka Owsiaka niosło w sobie informację o charakterze ostrzegawczym i prośbą o pomoc kierowaną do odpowiedniego środowiska, które może wiele, a nawet wszystko.

Zakładam, że po tym akcie desperacji – tak odbieram teatrum Owsiaka – ci, którzy mogą dużo (Towarzycho) uczynią wszystko, aby zmienić bieg toczącej się sprawy (prywatny akt oskarżenia Owsiaka przeciwko blogerowi MatkaKurka) przed sądem rejonowym w Złotoryi pouczą kogo trzeba.
Jak znam życie i jeśli się nie mylę, to na następnej rozprawie sąd uzna się za niewłaściwy rzeczowo i sprawa zostanie przeniesiona do właściwego sądu okręgowego. Wtedy proces rozpocznie się na nowo, sąd zaproponuje stronom zawarcie ugody i – zakładając, że strony nie dojdą do porozumienia – uniemożliwi brania udziału w sprawie osobom postronnym w tym mediom. Aby uznać swą niewłaściwość – mimo tego, że na początku sąd nie uznał wniosku oskarżyciela o przeniesienie sprawy do sądu w Warszawie – sąd znajdzie co najmniej dwa powody, ale to już decyzja sądu, który z nich uzna za bardziej stosowny.

Załóżmy, że MatkaKurka jest w posiadaniu jakiego dowodu, którym mógłby „uszczypnąć” Owsiaka, przyjmijmy na chwilę, że „MK” działa w czyimś interesie, że „reprezentuje” jakąś siłę, to i tak w tej sprawie jest przegrany. Dlaczego?

Powód jest prosty – nie wykazał żadnego interesu. Jako bloger nie działa w interesie publicznym; gdyby był w posiadaniu dowodu/dowodów, to miałby obowiązek złożyć stosowne zawiadomienie do właściwych organów, ale i wtedy nie byłby stroną.
Gdyby zaś działał jako dziennikarz – nie wiem, czy posiada legitymację prasową, czy jest zatrudniony w tym charakterze, ale nie wydaje mi się – to miałby obowiązek informację, którą powiela sprawdzić co najmniej u dwu źródeł. Czy tak uczynił?
Z tego co przeciekło do prasy czytamy, że jest autorem trzech spornych wpisów, które założył na swoim portalu, a ich jedynym źródłem były informacje zamieszczone w Internecie. No i dupa, panie Piotrze, nawet powiedziałbym, że dupa blada.

Jeden prawomocny wyrok za „dwóch ruskich cweli” Piotr W. – „MatkaKurka” (strasznie idiotyczny Nick) już ma; to, co opublikował w pełni trafia pod brzmienie art. 212 kk.

Zatem, idąc tym tropem, gdybym miał obstawiać, to postawiłbym 10:1 na Owsiaka, którego osobiście nie lubię i uważam, że swoim zachowaniem nie raz ujawnił się bardziej jako pajac niż prezes, czy choćby człowiek dojrzały, ale mój osobisty pogląd nie ma nic do rzeczy, a fakty pozostają faktami i nawet gdyby przyjąć, że stają się coraz mniej korzystne dla Owsiaka, tym gorzej dla faktów. Taką, niestety, mamy „pogodę”.

Można bawić się słowem, można prowokować, a nawet bulwersować zakładając, że podawana treść ma podnieść tzw. kliklalność i przynieść wymierne korzyści. Ale słowa mają swój ciężar gatunkowy, zawarta w nich treść – nawet ta powtarzana za ogółem – może spowodować skutki takie jak te wyżej. Przyjmując, że „Towarzycho” nieustająco trwa zawsze do końca, to koniec tej farsy nie może być inny jak wynik, który obstawiłem na korzyść Jurasa.

Przyznaję, jestem zaskoczony obecnym stanem prowadzenia sprawy – w Internecie jest dostępny materiał ze sprawy: Owsiak kontra „MatkaKurka”, a sprawy z prywatnego aktu oskarżenia w trybie art. 212 kk. są prowadzone w trybie niejawnym – ich ujawnienie, choćby w części, podlega rygorowi kodeksu karnego.

I to by było na tyle.

KOMENTARZE

  • Nie kracz...
    Może nie będzie tak źle?
  • Może
    Ale pojawiło się trochę tekstów tyczących Owsiaka - choćby Warzechy.

    "Ukręcanie łba" - może być utrudnione, ale wskazana droga jest czytelna.
    Zobaczymy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55 relacja świadka z procesu.
    ktoś z boku (gość) (83.5.53.***) dzisiaj, 11:35 Odpowiedz Zgłoś nadużycie

    Byłem na procesie w Złotoryi. Pan mecenas Zagajewski się pogubił a Jurek sprawiał wrażenia słupa, który nie wie jak funkcjonuje ,,jego" fundacja.Pamięta drobne szczegóły zakupów sprzętu - jakby to był jego konik, natomiast jeśli chodzi o kasę, opowiada bzdety. Od jego ludzi z ,,Pokojowego Patrolu" usłyszałem: kosę mu wjebać (tzn.Wielguckiemu). Żaden pismak nie napisał o tym, że Owsiak próbuje ordynarnie przekupić społeczność lokalną , przywożąc do szpitala w Złotoryi sprzęt do resuscytacji. Sędzia okazał się całkowicie odporny na wszelkie naciski i dopuścił wnioski oskarżonego, o okazanie dowodów bezpośrednich. I teraz Jurek dostał pomieszania zmysłów, jak sam to nazwał : pojebało go. Ale kluczyków od Land Rovera Discovery nie odda, ani służbowej komóry. Ani prezesury w Złotym Melonie , co przynosi straty.Tak jak Dzidzia - swojego etatu.
  • @SpiritoLibero 10:35:01
    Sądzi Pan,że żydowskie sądy w Polsce pozwolą na ukaranie swojego ziomala?Niesłychane jakiś goj odważył się zapytać eskimosa o jego rachunki,aj-waj kurka ma już przechlapane porwał się z motyką na słońce.
  • "CHWILOWO NIECZYNNY" ...
    A już myślałem, że Owsiak będzie "chwilowo nieczynny" ...
  • ponoć JURASEK
    wyorbitował...ale nie na długo i wrócił ...KOSMOS GO WYSRAŁ ???...jest już SKOŃCZONY !!!...
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    Znacznie więcej dzieje się na blogu kurki kontrowersje.net Dzisiaj przyłapano jednego fanatyka Owsika, będzie miał sprawę w sądzie za groźby karalne. http://kontrowersje.net/pierwszy_z_brzegu_do_prokuratury_potem_do_celi_pe_nej_przystojnych_recydywist_w_i_tak_b_dzie_z_ka
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    Jak podał portal wDolnymSlasku.pl, sąd zdecydował o włączeniu do akt sprawy szczegółowych sprawozdań z ksiąg rachunkowych WOŚP i firmy Złoty Melon. Sam pozwany bloger tak ocenił znaczenie tej decyzji:

    “Włączenie rozliczeń do akt oznacza koniec kłamstw statystycznych płynących ze wszystkich stron: ministerialnych, fundacyjnych, medialnych. Tabelki, duperelki, serduszka, odchodzą do archiwum TVN i GW, na plan pierwszy wkracza „kasa misiu”. Nadchodzi czas twardej księgowości, każda faktura wystawiona WOŚP przez Złotego Melona i Mrówkę Całą stanie się dobrem publicznym, tyle dla ludzkości udało mi się zrobić, reszta mnie kompletnie nie obchodzi”.

    To jest źródło narastającej nerwowości Owsiaka. Liczył on wyraźnie, że sąd skaże blogera na podstawie tej samej waty, którą dotąd zamykał usta krytykom – a więc np. ogólnikowego poświadczenia z ministerstwa nadzorującego fundacje o prawidłowym prowadzeniu rozliczeń. Tymczasem bloger trafił w punkt prawdziwie czuły – w rozliczenia WOŚP z firmą (firmami?) Owsiaka. Rozliczenia, w których, gdyby sądzić wyłącznie po zachowaniu twórcy Orkiestry, są niespodzianki.

    Owsiak chciał więc, by sąd rozciągnął na niego wałęsizację prawa, stosowaną w procesach wytaczanych przez Lecha Wałęsa ludziom mówiącym o współpracy byłego prezydenta z SB. Są to rozprawy, na których sędziowie z reguły odrzucają wnioski dowodowe, świadków itp., sięgając po wygodny dla nich – choć jawnie nieprawdziwy – wyrok sądu lustracyjnego z 2000 roku.

    Tego samego chciał, i chyba wciąż chce Owsiak. Dlatego zapowiada, że zarzuci sąd w Złotoryi tonami opowieści o wspaniałości WOŚP. Co oczywiście z procesowego punktu widzenia nie powinno mieć żadnego znaczenia.

    Pytanie, czy Owsiak – sięgając po coraz bardziej histeryczne metafory swojego losu – zdoła wykreować nagonkę na postępujących zgodnie z regułami sztuki sędziów? Czy zdoła ich złamać i zmusić do wałęsizacji procesu? To chyba jego ostatnia szansa. Będzie próbował, bo boi się bardzo. Bełkotliwe sugestie o groźbie “faszyzacji” Polski tak naprawdę są wołaniem do establishmentu o pomoc.

    Oczywiście, Owsiak powinien dostawać wynagrodzenie za swoją aktywność w WOŚP (zostawiam na boku słuszne zarzuty o żerowanie na infrastrukturze państwa przez tę akcję). To już nie jest jednorazowy zryw, zapewne pochłania mu wiele czasu, WOŚP rozrosła się w potężną instytucję, wymaga dużych zdolności menadżerskich. Z racji delikatności tego zagadnienia powinno jednak być ono rozwiązane maksymalnie przejrzyście: konkretna kwota, i deklaracja, że innych przepływów nie ma. Dziś mamy sytuację odwrotną: ostentacyjne deklarowanie ascezy materialnej i powiązania firmy Owsiaka z WOŚP. Powiązania, które zawsze będą budziły pytania.

    Warto też zwrócić uwagę, że gdy pojawiają się kłopoty, Owsiak kreuje się na człowieka łączącego cały naród, działającego w imieniu wszystkich ludzi dobrej woli (co doskonale widać na całym nagraniu). Tymczasem gdy idzie mu dobrze, agresywnie polityzuje całą akcję, zawsze w interesie obozu zwalczającego prawicę.

    Owsiak pozwał blogera wiedziony pychą. Kolejny raz przekonujemy się, że pycha kroczy przed upadkiem.

    PS. Łukasz Warzecha postawił Owsiakowi pytanie: “Czy jest Pan sprytnym cynikiem, czy tylko egocentrycznym narcyzem z wiecznym fochem?”. Sądząc po tym, jak Owsiak bezwzględnie i wręcz haniebnie zasłania się zamordowanymi w Katyniu i Oświęcimiu (o których na co dzień, sądząc po jego aktywności, nie pamięta), trzeba stwierdzić: raczej to pierwsze. No, chyba że naprawdę nie wie, co mówi. Wówczas problem jest poważniejszy.
    Jacek Karnowski Źródło: http://wpolityce.pl/artykuly/73823-owsiak-chcial-byc-jak-walesa-ponad-prawem-ponad-dowodami-ale-mu-nie-wyszlo-coraz-bardziej-puszczaja-mu-nerwy-i-widac-ze-czegos-sie-histerycznie-boi
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    “Czy jest Pan sprytnym cynikiem, czy tylko egocentrycznym narcyzem z wiecznym fochem?” List otwarty Łukasza Warzechy do Jerzego Owsiaka http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/50/16/50164ea86e5a1a3ff54a4b16730d123d.jpg
    fot. PAP/ Wojciech Kamiński

    Szanowny Panie Owsiak

    „Miliony Polaków” dały Panu znać, że „nie chcą faszyzacji tego kraju”, a nad Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy unosi się zapach z Auschwitz. To wyimki z Pańskiego najnowszego nagrania na wideoblogu, w którym oznajmił Pan, że chciał „zrezygnować ze wszystkiego”. Może lepiej byłoby miłosiernie spuścić na Pańskie paniczne działania zasłonę milczenia, ale liczba ordynarnych manipulacji i zafałszowań, które zawarł Pan w swoim nagraniu, zmusza mnie do odpowiedzi.

    Jeden z naczelnych zarzutów, jakie są pod Pana adresem kierowane, to ten, że funkcjonuje Pan na specjalnych prawach. Nie mówię tutaj o kwestiach prawnych czy finansowych, ale o świecie medialnym i politycznym. Pańskie nagranie i reakcja na nie są poniekąd tego dowodem. Gdyby podobne przemówienie wygłosił publicznie którykolwiek z Pańskich oponentów – rzucając oszczerstwa, pokrzykując o zapachu krematoriów, nazywając przeciwnika wariatem itd. – zostałby rozjechany przez kilka ważnych tytułów prasowych i niemal wszystkie media elektroniczne. Panu nie dzieje się żadna krzywda. Relacje we wspomnianych mediach skrupulatnie pomijają wszelkie kłopotliwe akcenty, opisując jedynie w standardowym tonie łzawej i emocjonalnej opowieści, jak to „Jurek” chciał „zrezygnować ze wszystkiego”, ale wdzięczny naród przekonał go, aby tego zamiaru poniechał. Skoro tak ochoczo szermuje Pan w swoim nagraniu skojarzeniami totalitarnymi, to ja również na takie sobie pozwolę: jest to schemat jak żywcem wyjęty z komunistycznej czytanki.

    Jak jest Pan traktowany przez prorządowe media, widzi każdy, kto potrafi je odbierać krytycznie. Sam miałem niedawno okazję się o tym osobiście przekonać, gdy trafiłem do „Panoramy” w TVP Info, aby komentować Pańskie działania w warunkach odpowiednio ustawionych, przy prowadzącej program Joannie Racewicz nawet nie próbującej udawać neutralności.

    Na początek jednak muszę sobie odpowiedzieć na pytanie, do kogo właściwie piszę. Czy jest Pan sprytnym cynikiem, świadomie prowadzącym grę, która pozwala Panu pełnić rolę oberautorytetu, czy tylko egocentrycznym narcyzem z wiecznym fochem (że sięgnę po Pańskie ulubione ostatnio określenie), który nie może znieść, że jego pozycja jest coraz skuteczniej podważana? Zwykle staram się nie bawić w psychologizowanie na temat osób, o których piszę, ale czasem jest to niezbędne. Zresztą ośmielił mnie Pan, przeprowadzając jakiś czas temu głęboką psychoanalizę mojej skromnej osoby i dochodząc do wniosku, że ja Panu po prostu zazdroszczę. To zresztą jedna ze stosowanych przez Pana stale – i powtarzanych przez Pańskich wyznawców – metod erystycznych. O tym dalej.

    Jeśli jest Pan cynikiem – niektórzy sugerują, że cała Pańska medialna kariera na to wskazuje, by odwołać się choćby do obszernego tekstu Piotra Lisiewicza w jednym z niedawnych wydań „Gazety Polskiej” – to większość rzeczy, o których napiszę, jest dla Pana całkowicie jasna i oczywista, a opisane niżej zabiegi stosuje Pan świadomie. Jeśli jest Pan egocentrykiem z fochem, posługuje się Pan zapewne wieloma schematami bezwiednie, czerpiąc je z przychylnych Panu mediów. I zapewne autentycznie czuje się Pan prześladowany.

    Jak jest naprawdę, wie tylko Pan i być może kilkoro najbliższych Pańskich współpracowników. Ja przyjmuję założenie pośrednie. Zakładam na potrzeby tego listu, że jest Pan cynikiem o wyjątkowo czułym ego, który doskonale rozumie, jaką pełni rolę w ramach establishmentu III RP, ale zarazem ta rola tak Panu pasuje i tak przywykł Pan do tego, że ma się Pan jak pączek w maśle, że całkiem autentycznie nie jest Pan w stanie poradzić sobie psychicznie z sytuacją, gdy Pańska pozycja wydaje się chwiać i gdy coraz znaczniejsza część świata medialnego (dzięki segmentowi mediów niezależnych) śmie kwestionować Pańskie motywacje i dokonania.

    Zanim rozłożę na czynniki pierwsze Pańskie ostatnie nagranie wideo z 7 lutego, najpierw kilka ogólnych uwag o metodach, jakimi się Pan posługuje.

    Po pierwsze – nigdy nie podejmować merytorycznej polemiki. Zarzuty pod Pańskim adresem są rozliczne i z różnych dziedzin. Matka Kurka kwestionuje Pańskie rozliczenia finansowe (do procesu jeszcze wrócę). Ja zarzutów z tej dziedziny nigdy nie stawiałem, choć oczywiście z uwagą przyglądam się procesowi karnemu, który za Pańską sprawą toczy się przeciwko Piotrowi Wielguckiemu. Moje zarzuty dotyczą Pańskiego ideologicznego zaangażowania, stosunku całości kosztów organizacji finałów do zebranych środków (podkreślam: pisząc „całości” mam na myśli wszelkie koszty, ponoszone przez wszelkie instytucje, uczestniczące w jakikolwiek sposób w organizacji finałów, a nie koszty uwzględniane w sprawozdaniach WOŚP – tych całościowych kosztów nikt nigdy nie policzył), Pańskiej specjalnej pozycji medialnej, atakowania przez Pana w sposób skrajnie chamski i bezpardonowy Pańskich krytyków.

    Nigdy nie widziałem, aby odniósł się Pan w sposób merytoryczny do któregoś z tych zarzutów. I ja to świetnie rozumiem. Nie może Pan tego zrobić, ponieważ siła Pańskiej pozycji leży nie w podejmowaniu polemiki, ale w graniu na emocjach. I w tym jest Pan znakomity. Ma Pan grono fanatycznie oddanych zwolenników i jeśli narzeka Pan na brutalizację języka w komunikacji publicznej, zachęcam Pana do wizyty na mojej oficjalnej stronie na FB. Proszę odszukać komentarze pod linkami do tekstów na temat WOŚP (a zapewne i pod tym), przy czym te drastyczniejsze zostały skasowane. Mimo to powinien Pan wciąż tam znaleźć steki wyzwisk, życzeń wszystkiego najgorszego i podobnych stwierdzeń. To jest fanatyzm w czystej postaci.

    Pozostaje Panu tylko metoda dyskredytowania Pańskich krytyków poprzez tanie kpiny albo nic nie wnoszące do sprawy grepsy. Dodam – grepsy, skonstruowane według dobrych zasad erystyki i propagandowej manipulacji. Takim na przykład grepsem jest wspomniane przeze mnie słowo „foch”, którym określa Pan obecnie każdą krytykę pod Pańskim adresem. „Foch”, czyli coś absurdalnego, bezpodstawnego, mającego źródło w nadąsaniu i emocjach, a nie w przemyśleniach, argumentach, konkretach. Występuje Pan w koszulce z napisem „Nie mam focha” – ci, co mają focha, to zazdrośnicy i zawistnicy, z którymi nie warto podejmować dyskusji.

    Ta metoda jest przejmowana przez kolejnych Pańskich obrońców, również tych ważniejszych. Oto prof. Kaliciński pisze do Pana, trzymając się idealnie tego właśnie schematu: „Ludzie, którzy to podważają nie mają pojęcia, o czym mówią, żyją wyłącznie w kategoriach zawiści, nienawiści do wszystkiego, co pozytywne, bo nie rozumieją, że można robić coś dobrego, wkładać w to całe serce i cieszyć się tym po prostu”. Nie ma w tym oczywiście nawet najmniejszej próby podjęcia polemiki z zarzutami, jest jedynie czysto emocjonalny stek frazesów.

    Nie wiem, czy tego typu manipulacje tworzy Pan świadomie, czy ktoś to Panu podpowiada, ale przyznaję: sprawdzają się, głównie dlatego, że większość ludzi działa właśnie pod wpływem emocji, a nie rozumu.

    Po drugie – użyć moralnego szantażu. Ostatnim i modelowym przykładem była Pańska wizyta u chorego Łukasza ze Szczecina. Wizyta, która przecież mogła się odbyć bez kamer – nie sądzę, żeby dzielnemu wolontariuszowi robiło to jakąś różnicę – ale wtedy nie byłoby efektu propagandowego. Ten argument moralnego szantażu poddaje Pan nieustannie swoim zwolennikom, którzy do znudzenia powielają go w skrajnie zwulgaryzowanej postaci, tworząc absurdalny sylogizm: krytykujesz „Jurka”, czyli krytykujesz pomoc dla chorych dzieci.

    Po trzecie – gdy warto i trzeba, zajmuje Pan stanowisko, jakiego oczekuje salon.Tak było, gdy oferował Pan hołubionemu Lechowi Wałęsie, że wyjedzie Pan „z baśki” tym, którzy piszą i mówią o jego nieciekawej przeszłości. Tak było, gdy nawoływał Pan, aby „gonić dziadów”, czyli niewygodną dla władzy (i dla Pana) Telewizję Republika. Jak Pan sądzi, jaka byłaby reakcja przychylnych Panu mediów, gdyby osoba publiczna, związana z dzisiejszą opozycją publicznie nawoływała, aby „gonić dziadów” z TVN? Tak było, gdy ogłaszał Pan, że Macierewicz szczuje ludzi na siebie. Jest Pan aktorem życia publicznego o bardzo jasno zdefiniowanych poglądach politycznych, którym coraz częściej daje Pan wyraz w coraz brutalniejszej i coraz bardziej wulgarnej postaci.

    Po czwarte – zamiast odpowiadać na zarzuty, sięga Pan po środki prawne, żeby uciszyć krytyków. Idę o zakład, że 95 proc. Pańskich zwolenników nie zdaje sobie sprawy z tego, że w sprawie Piotra Wielguckiego sięgnął Pan nie po normalny w takich razach pozew cywilny, ale po instrument wyjątkowo wredny, jakim jest art. 212 kodeksu karnego. To środek dawno już potępiony przez Radę Europy, krytykowany przez wiele polskich organizacji, zajmujących się prawami człowieka (w tym np. przez Helsińską Fundację Praw Człowieka), o którego wykreślenie z polskiego kodeksu karnego od dawna walczą solidarnie właściciele polskich mediów od lewej do prawej.

    Żeby było zabawniej, przeciwko artykułowi 212 w polskim kk protestowała również prof. Monika Płatek, która teraz zamierza „wrzeszczeć” w Pana obronie. Nagranie, na którym karnistka feministka mówi o art. 212 kk, znajdzie Pan tutaj. Prof. Płatek stwierdza: „Zbyt często służy on [art. 212] do tuszowania nieumiejętności komunikowania się przez ludzi, którzy tę umiejętność muszą posiadać”. To nie o Panu przypadkiem?

    A teraz przechodzę do Pańskiego najnowszego nagrania, wyliczając tylko te bardziej wyraźne manipulacje i fałsze. Przy czym proszę docenić, że zadałem sobie trud uważnego obejrzenia całych 38 minut, co nie było łatwe, wziąwszy pod uwagę Pański sposób komunikowania się z otoczeniem.

    Po pierwsze – tworzy Pan kłamliwe i absurdalne skojarzenie krytyki WOŚP z najgorszymi przejawami totalitaryzmu.

    „Jeżeli chcę to [co się wokół nas działo] do czegoś porównywać, to niestety muszę to porównywać do zapachu komór gazowych, do języka nazistowskiego, komunistycznego, do słów, które mogły padać w Katyniu, mogły padać w Auschwitz. To jest ten rodzaj retoryki, który się dzieje wokół także nas”.

    Matka Kurka, używając sformułowania „cygański maczo”, nawiązuje do standardów, które „były w obozie w Auschwitz. Takie standardy wprowadzili naziści”.

    „Miliony Polaków dały nam znać: nie chcemy faszyzacji tego kraju”.

    Takich nawiązań jest w Pana nagraniu więcej. I są to sformułowania mówiąc wprost haniebne. Jakim trzeba być zapatrzonym w siebie narcyzem, jakim chorobliwym egotykiem, żeby krytykę swojej publicznej działalności porównywać do zbrodni hitleryzmu albo komunizmu? Czy zdaje Pan sobie sprawę, że tym głupawymi stwierdzeniami obraził Pan nie tylko tych, którzy stawiają Panu spokojnie przemyślane zarzuty, ale przede wszystkim tych, którzy zginęli w Auschwitz albo w Sowieckiej Rosji od strzałów w tył głowy?

    To nie przypadek, że wielbiące Pana media tych fragmentów z Pańskiego nagrania w ogóle nie wspominają. Nawet wydawcy tychże widzą najwyraźniej, że jest to zbyt trudne do obrony i lepiej udawać, że Pan tego po prostu nie powiedział.

    Rozumiem oczywiście, dlaczego sięgnął Pan po taką retorykę. To stary zabieg polskiej salonowej lewicy: jeśli ktoś w nas uderza, zacznijmy krzyczeć, że faszysta. Zawsze był to zabieg kłamliwy, jednak Pan przesadził o kilka długości. Na takie stawianie sprawy nie ma zgody. Powiedzmy więc wyraźnie: krytyka Jerzego Owsiaka i jego przedsięwzięcia – lub nawet bezpodstawne zarzuty im stawiane – nie są żadnym „językiem nazistowskim” i z totalitaryzmem nie mają nic wspólnego. To tylko kwestia Pańskiej manipulacji lub Pańskiego rozdętego do kosmicznych rozmiarów ego. I szczerze radzę czym prędzej za te słowa przeprosić.

    Po drugie – manipuluje Pan w sposób wyjątkowo podły w sprawie Bronisława Wildsteina, prezesa TV Republika, która zalazła Panu za skórę. Robi Pan to tak, żeby zabezpieczyć się przed ewentualnymi sądowymi skutkami Pańskich zawoalowanych oszczerstw.

    Najpierw zatem stwierdza Pan, mówiąc o Wildsteinie „ten pan”: „wszedł [do IPN] i pan wyciągnął wszystko, co pan miał. Równie dobrze mogę pomyśleć, że pan wyciągnął także swoją tekę”. Wyjaśnienia są tylko dwa. Albo jest Pan skrajnym ignorantem i nie wie, że lista Wildsteina była jedynie spisem katalogowym, nie ma więc mowy o wynoszeniu żadnych teczek. Jeśli ktoś kiedyś mógł wynosić bezkarnie z archiwów bezpieki teczki, to nie Wildstein. Albo wie Pan, czym była lista, a w takim razie jest to czysto cyniczna manipulacja.

    Nawiasem mówiąc, ten fragment nagrania, w którym narzeka Pan także, że „ten pan” nie poniósł do dzisiaj konsekwencji, doskonale pokazuje, jak silnie jest Pan zaangażowany po jednej stronie politycznego konfliktu.

    Dalej dokonuje Pan zabiegu wyjątkowo podłego. Pilnując się, aby nie można było stwierdzić wprost, czy idzie o Wildsteina, czy o kogoś innego, powiada Pan, że spytał Pan kiedyś swojego ojca (przypomnijmy: w milicji od 1945 r., zasłużonego w rozbijaniu lokalnych struktur PSL w jednej z gmin, I i II sekretarza POP PZPR), kim jest „ten pan, który tak dużo o nas mówi”. Ojciec miał odpowiedzieć: „To nasz kolega”. Wtedy Pan szlachetnie zakrzyknął, że nie chce Pan nic więcej o tym wiedzieć.

    O kim jest mowa – niby nie wiadomo, ale ciąg skojarzeń dla słuchających nagrania jest łatwy do wyobrażenia. Albo Wildstein, albo jakiś inny zagorzały Pański krytyk był pracownikiem lub współpracownikiem organów Peerel. Kto – nie wiadomo i o to właśnie chodzi, by rzucić anonimową potwarz.

    Tak się składa, że gdyby zmierzyć opozycyjne dokonania Wildsteina i Pańskie (jesteście niemal równolatkami), mógłby Pan najwyżej zawiązać Wildsteinowi buty. I to nie częściej niż raz w miesiącu.

    Po trzecie – obraża Pan człowieka, któremu zafundował Pan proces karny. O Piotrze Wielguckim powiada Pan: „wariat ze Złotoryi, człowiek niezrównoważony”. Ma Pan jakieś faktyczne podstawy dla tych stwierdzeń? Czy może chce Pan dać Wielguckiemu podstawy, aby on z kolei mógł Pana postawić przed sądem za te słowa?

    Doradza Pan też Wielguckiemu, żeby założył własną fundację i pokazał, na co go stać. To jedna z często stosowanych przez Pana i Pańskich zwolenników manipulacji. Bo większość Pańskich krytyków wskazuje właśnie na ponadprzeciętne wsparcie państwa i mediów, także publicznych, jakim cieszy się Pańska akcja. W roli rzecznika której z fundacji obsadza się z własnej woli minister pracy? To Kosiniak-Kamysz publicznie stwierdził, że WOŚP jest absolutnie przejrzysta. Proszę sobie teraz wyobrazić i odpowiedzieć na pytanie: co napisałyby media, które są z Panem w sojuszu, gdyby minister w rządzie PiS tuż przed procesem w sprawie oskarżeń o niegospodarność publicznie oznajmił, że fundacja Lux Veritatis jest czysta jak łza?

    Nikt nie ma z Panem szans, dopóki takie bezprecedensowe wsparcie istnieje i Pan doskonale o tym wie.

    Po czwarte – formułuje Pan całkowicie absurdalne oskarżenie pod adresem „jednego z posłów” (znów sprytnie bez nazwiska). Kto śledzi spory wokół WOŚP, wie, że chodzi o Artura Górskiego z PiS. Twierdzi Pan w całkowicie oderwanym od reguł logiki wywodzie, że Górski, za sprawą swoich oskarżeń pod Pana adresem, jest współwinny temu, że w zachodniej prasie pojawiają się sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. Nie bardzo nawet wiem, jak to skomentować. Tak piramidalnej bzdury chyba po prostu komentować nie warto.

    Po piąte – czy nam Pan grozi? Było już „gońcie dziadygów” z TV Republika. Teraz jest: „Chcecie nam łamać zęby. Uważajcie na swoje”. To jakiś wariant „dawania z baśki”?

    Kuriozalnych momentów jest w Pańskim nagraniu więcej. Jak powiadam, to jedynie część z nich.

    Jak napisałem na początku, nie wiem, czy uznać Pana za cynika czy chorobliwego egotyka. Czy kombinację jednego z drugim. Natomiast Pański występ – rezygnacja „ze wszystkiego”, potem listy od wdzięcznych fanów, wyrazy wsparcia od członków salonu i odpowiednie relacje w mediach – robią na mnie wrażenie słabej ustawki, która ma Panu pomóc w coraz trudniejszej dla Pana sytuacji. Dekoracje się sypią, zza maski podstarzałego wesołka wyziera panika.

    Lubi Pan czasem retorycznie pytać, o co chodzi Pana krytykom i czego właściwie chcą. Ja mam dwa scenariusze, które – mam nadzieję – w końcu się zrealizują i które sprawiłyby, że przestałbym mieć z Panem kłopot.

    Scenariusz pierwszy: WOŚP i Jerzy Owsiak przestają być traktowani specjalnie.Wiele razy apelował Pan, żeby Pańscy krytycy pokazali, co potrafią. To oczywiście demagogia (o czym pisałem już wyżej), ale ja mam inną propozycję: niech Pan pokaże, na co Pana stać bez wsparcia państwa. Niech WOŚP spróbuje działać bez angażowania publicznych mediów, bez dokładania się samorządów do finałowych koncertów, bez aukcji w rodzaju „dzień z wicepremierem”, „dzień z BOR-em” albo „rejs na okręcie MW” oraz bez datków od spółek skarbu państwo i z jego udziałem. Niech pokaże, jak sobie radzi w normalnych, rynkowych warunkach i ile wtedy jest w stanie zebrać. Śmiało, przecież jest Pan świetny i najlepszy. Na pewno się uda.

    Scenariusz drugi: Jerzy Owsiak jasno deklaruje swoje poglądy. Jeśli przysłuchać się Pańskim wypowiedziom, Pańskie poglądy polityczne sytuują Pana gdzieś między lewym skrzydłem PO a centrum SLD. Niech Pan jasno postawi sprawę i wprost zaangażuje się w politykę. Idzie cykl czterech kampanii wyborczych. Na prezydenta raczej nikt Pana nie wystawi, ale na listę do Parlamentu Europejskiego albo do Sejmu czy Senatu pewnie oba te ugrupowania chętnie by Pana wciągnęły. Proszę przestać się krępować. Niech Pan wystartuje, wtedy już bez hamowania się będzie Pan mógł obrzucać obelgami polityków PiS. Zobaczylibyśmy, jak trwały jest Pański autorytet, zbudowany na WOŚP. Która musiałaby wtedy jakoś radzić sobie bez Pana, ale przecież na pewno sobie poradzi, prawda?

    Na odpowiedź nie liczę. A w każdym razie nie na odpowiedź ad rem, bo zakładam, że nawet gdyby potrafił jej Pan udzielić, nie jest to w Pana interesie.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia, zwłaszcza gdyby zdecydował się Pan realizować któryś z opisanych przeze mnie scenariuszy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    List Warzechy ciekawy, cenny. List człowieka o umysłowości wolnej i silnej. List dziennikarza/publicysty ,który jest lojalny wobec swoich czytelników i odbiorców. Owsiak to gnida ,która żeruje na ludzkich emocjach, to cham i prostak. Poziom jego wstawek wideo na stronie/blogu jest tak mizerny ,że przy nim ,nawet chłopaki ,którzy co jakiś czas odbierają haracze po agencjach towarzyskich to wzory wrażliwości , wysublimowania i intelektualnego oraz kulturowego wyrafinowania. Owsiak sprawia wrażenie piekielnie rozjuszonego. Wali ,pluje na oślep. Dowala wszystkim ,a potem kryje się za parawanem świętego w WSI24 czy GównoWartej. Gdyby większość ludzi obejrzała jak się Jerzy Owsiak zachowuje gdy nikt nie patrzy to nie wiem czy on by uzbierał na przegotowaną wodę w dworcowym barze. Jest taka piękna scenka jak Owsiak przechodzi obok Terlikowskiego w studio WSI24 i rzuca z pogardą przez ramię cały czas idąc “kolego przyjedź na przystanek woodstock to zobaczysz ,zapytaj rodziców i przyjedź”. Terlikowski ojciec stada dzieci ,przyjął to upokorzenie. Coś obrzydliwego. Mężczyzna się tak nie może zachowywać (piszę o Terlikowskim). Owsiak wymaga resocjalizacji bo widać ,że z domu nawet jej pierwocin nie wyniósł. Kiedyś pewnie trafi na swego ,który mu wytłumaczy pewne rzeczy inaczej. List otwarty Warzechy logiczny spójny i merytoryczny. Ci wszyscy zaślepieni zwolennicy Owsiaka, ale i on sam powinno ten tekst wykuć na pamięć.I być z niego odpytywani co najmniej raz dziennie.Co prawda mamrotali by treści, których nie rozumieją, bo zaślepienie to taki stan umysłu, który nie tylko powoduje wyłączenie jakichkolwiek racjonalnych argumentów (jakie tu jak na tacy podaje red.Warzecha), ale i blokuje działalność szarych komórek.
  • @Kula Lis 62 12:16:50
    Art. w stylu Łukasza Warzechy – czyli lepiej tego nie można było tego napisać. Tylko czy przygłup Owsiak wyciągnie wnioski ,a przede wszystkim czy salon III RP/PRLbis, coś z tym zrobi? No właśnie co na to salon i trzymający władzę? Grunt pali się pod nogami więc chyba zmienią front walki z prawicą? Panie Redaktorze Warzecha – chapeau bas! Także za wcześniejsze artykuły o WOŚP. Doskonałe wypunktowanie J. Owsiaka, co za pióro! co za intelekt!. Gratuluję. Brawo, brawo, brawo panie Warzecha. Panie Warzecha, dobry tekst, bardzo dobry nawet, ale obawiam się, że dla adwersarzy za długi. Primo, ze sprawnym i bezbolesnym czytaniem u nich krucho, secundo, i tak “wiedzą”, co Pan napisze, a gdyby nie, to jutro GW w dwóch zdaniach im streści: “cztery nogi dobre, dwie nogi złe!” i tyle tego. Ja opowiadam się za pierwszym wariantem. Och, jak trudno spada się z piedestału na czerwony żydokomunistyczny pysk. On kwalifikuje się na zamknięte leczenie psychiatryczne. Fałszywa, chora psychicznie i na cudze pieniądze gnida. Oświadczenia majtkowe jest to najprostsza metoda do wyjaśnienia zamieszania. Dlaczego tego Juras i Dzidzia nie zrobią ? Bo wiedzą, że to byłby ich bardzo szybki koniec ??? Płacimy z żoną co miesiąc 475 złotych składki zdrowotnej. Do tej sumy Owsiak dorzuca z WOŚP aż 24 grosze. No i jak tu nie dziękować!!!!
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    Co roku Owsiak powtarza, że będzie grał do końca świata i jeden dzień dłużej. Był przekonany że jest nietykalny i pobudka musiała być dla niego wstrząsem.Okazało się,że nie jest świętą krową i jest tykalny. Jest jeszcze jeden, który myśli, że jest wszechmocny. To miłościwie nam panujący Tusk. On też kiedyś przeżyje podobny wstrząs i już teraz powinien zaopatrzyć się w niezbędne leki.Ten model biznesowy Jureczka można na jednej stronie papieru narysować. Oczywiście Jureczek jest za cienki, aby go wymyślić, no ale fachowców POstkomunistycznych nie brakowało. Jak zaczęły się pytania o faktury to Jureczek dostał kociokwiku. W Szwecji przekopaliby mu kwity do spodu, a tu się obraża. Prawdziwa cnota prawdy się nie boi. Jureczek jak widać cnotliwy nie jest i prawda go uwiera, no to sobie wymyślił rejteradę. Kasiory mu nie zabraknie na sPOkojne i dostatnie życie. Pewnie z tzw. Przystankiem Woodstock to już będzie cienko, ale co tam. Kościoła Jureczek nie lubił, ale za to kasiorkę wierzących bardzo. Niestety to korytko dla Jureczka wyschło. Ciekawe co w tych fakturkach ciekawego można by się dowiedzieć. Pewnie już POginęły. To teraz Jureczek “biedę” będzie klepał. Owsiak robi za idiotę i chorego psychicznie. Wiadomo, że sądy uniewinniają chorych psychicznie. Spryciula. Ma chłop łeb chociaż koński. I tak oto mamy dowód na to że “Na złodzieju czapka gore”" I jak to zawsze złodziej RYCZY NAJGŁOŚNIEJ!!! Łapać złodzieja. Zobaczycie jak przyjdzie do tego żeby Owsik pokazał FAKTURY to się okaże że papiery zniknęły. Tak jak to się za PO dzieje. Olaboga! Co też teraz się z nami stanie. Z opieki nad nami zrezygnował właśnie jedyny dobry człowiek w tym kraju Jurek “mieszkam w zwykłym bloku” Owsiak, syn milicjanta, który się reklamował z wojska żółtymi papierami i jako jedyny ostatnio potrafił postawić wszystkich, w każdej sprawie, do pionu, oferując cios z tzw. “bańki”. On się tak dla nas poświęcał, a teraz zapewne ci niewdzięcznicy znajdą, że część pieniążków zebranych przez wysłane na ulice dzieci, szła na inne cele, niż zakup sprzętu. No całe szczęście, mamy jeszcze wspaniałego premiera, wicepremier “sorry” Bieńkowską i miłośnika WSI w Pałacu. Oni na pewno go godnie zastąpią. A teraz na poważnie. Organizacja, przez którą przepłynęło ponad 500 mln zł powinna, bez żadnych żądań kogokolwiek, prowadzić jawne rozliczenia, co do każdej otrzymanej złotówki. A tu facet się zdenerwował, kiedy jakiś dziennikarz zadał pytanie o takie rozliczenie – facet w amoku szukał słoika chodząc na czworaka po stole na wizji oraz wzywał do bojkotu tej telewizji (TV Republika). Do tego, pozywa blogera, za jego wpisy na prowadzonym przez niego blogu. Teraz, tych co proszą o ujawnienie finansów, wyzywa od nazistów, stalinowców itp. Na koniec, składa rezygnację (obraza się), kiedy sąd nakazuje mu przedstawić księgi rachunkowe. Sprawa po prostu zaczyna bardzo i to bardzo nieprzyjemnie śmierdzieć.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    Odnoszę wrażenie, że oto ujawnił się drugi Wałęsa, co to wszelkie zasługi przypisuje sobie (a bez miliona walczących w “S” byłby nikim), zaczyna piać “Ja, ja” (a gdzie setki tysięcy wolontariuszy ?) i choruje na syndrom krytyki pod jego (ich) adresem. Zrobił, co zrobił, na pewno nie sprzeniewierzył pieniędzy, ale Orkiestra przestaje być opłacalna, zważywszy, jakie koszty ponosi państwo i instytucje zaangażowane w jej działalność. Nadto jest tubą polityczną rządu, a Owsiak nie zawahał się dodać o udziale PiSu w nienawistnych nagonkach na jego osobę. Czy oby “nienawistnych” i jedynie “PiSu” ? Proszę państwa 4 lutego 2014 Stało się coś, o czym żaden mainstreamowy portal nie napisał w relacji z ostatniej rozprawy przed sądem. Otóż Jerzy “Słoik” Owsiak otrzymał sądowy nakaz przekazania sądowi ksiąg rachunkowych WOŚP. Teraz będą sprawdzane nie jakieś podsumowania z kolorowymi tabelkami z Excela, ale faktury, przepływy gotówki, zlecenia. Koniec biegania po stole i szukania zaginionego słoika, trzeba będzie wyłożyć wszystkie papiery na stół. Niestety.:( Widzieliście jak Owsiak zdenerwował się kiedy reporterzy TV Republika dopytywali dlaczego wniósł on o utajnienie procesu i przeniesienie go do Warszawy, a także dlaczego nie ujawnił publicznie faktur, aby obalić zarzuty stawiane przez blogera MatkaKurka. Szef WOŚP mówił tak: – “Jakich faktur? Zawsze macie tak idiotyczne pytania. Udzielenie faktur… Czy ja wysyłam broń do Syrii? Mam to udowodnić też? Chłopie… inteligencji trochę w tym zadawaniu pytań. To są takie pytania z d…” Potem ochroniarze Siemaka uniemożliwili dalsze nagrywanie konferencji, (jeden z ochroniarzy wyrwał kabel od mikrofonu). Później była jeszcze lepsza riposta Owsiaka w internetach: – Przy okazji, jeśli gdziekolwiek spotkacie Telewizję Republikę, gońcie, gońcie dziadygów. To zła telewizja. Kolejna, która sączy tylko nienawiść. Nienawiść, nienawiść, nienawiść. Wiecie kto tak robił? To co jest w filmie „Czas Honoru”. To właśnie tacy ludzie to robili, którzy budowali wtedy ówczesną Polskę. Nam się wydawało, żeśmy komunizm obcięli. – Właśnie ci ludzie, którzy nauczyli się tych wszystkich metod, pisania tych artykułów nienawistnych, tego ganiania za nienawiścią, oskarżania ludzi w internecie, ta czapka SS-mana na moje głowie, to jest właśnie ten sposób myślenia niezatarty za czasów komuny. Jeszcze raz na koniec wam mówię, film „Czas Honoru” ma na końcu taki napis, „osoby są tylko przypadkowe”. Dlaczego tylko przypadkowe, podajcie nazwiska wszystkich s…ów, którzy bili, katowali, robili takie rzeczy i zakończmy tą sprawę raz na zawsze.” ( http://www.savetubevideo.com/?v=KCGyV4O6RmA ) Czyli polski sąd nakazując przekazanie ksiąg rachunkowych WOŚP poparł tych SS-manów, syryjskich handlarzy bronią i dziadygów z TV Republika którzy sączą tylko nienawiść, nienawiść, nienawiść!!! Skandal. Tego człowiek czasu honoru znieść nie może – by zamiast uwierzyć mu na słowo liczono po SS-mańsku pieniądze które zebrał. Proszę państwa 4 lutego 2014 skończył się w Polsce Jerzy Owsiak i zatriumfował syryjsko-komunistyczno-SS-mański faszyzm. To smutna data dla człowieka honoru – który teraz jak widać musi odejść. A musi odejść bo jest niewinny – tylko pamiętajcie na przyszłość(czyli mniej więcej do końca procesu), że w faszyzmie to niewinni zawsze przegrywali a winni triumfowali. Nadzór nad fundacjami, kto ma, czy czasami nie ministerstwo finansów. Jeżeli tak – to szczurku pokaż publicznie wszystkie sprawozdania od początku istnienia tego tworu. A przy okazji pamiętacie Państwo ile było w niepublicznej TVP przedstawicieli na wizji, którzy łyknęli ten temat i jeszcze go propagowali. Wszystkie mechanizmy – publicznej prezentacji były w ten twór zaangażowane, tylko po to, ażeby babcia z wnuczką, ale i mama z synkiem szli do kościoła z czerwoną nakleją na swojej pole, ale i dalej – szli nawet przed ołtarz do komunii, dumni z naklejki na swojej pole. Tak naprawdę, ciekawe, kto był pomysłodawcą tego tworu, chyba ktoś z kiszczakowców, też winni być ujawnieni, chociażby za majstersztyk. Złoty Milion i Mrówka Syta złożyli rezygnację. A gdzie jest słoik? Pewnie znaleźli i uciekają na Cypr.
  • @matterhorn 12:04:36
    Faktycznie ciężko podejrzewać o taki obiektywizm. Ale to co jest już pozytywne, że powstał wyłom w tej tamie i woda popłynie. Prawa fizyki.
  • Apel.
    Ofsiku ubecki pajacu dawaj faktury na stół. Rozlicz się jak każdy obywatel w tym nędznym kraju i to wszystko. Nie skacz po stole jak małpa, nie pajacuj tylko rozlicz się uczciwie, przedstaw dokumenty, rozliczenia. Obracasz groszem zebranym przez tysiące dzieci więc uczciwość i przejrzystość w dokumentach i działaniu obowiązuje bardziej jak innych. Babcia klozetowa, taksówkarz, fryzjer i tysiące innych musi posiadać kasę fiskalną i się rozliczać. Jeżeli uważasz, że zostałeś pomówiony przez blogera to nie rób z siebie pajaca tylko przedstaw faktury, rozliczenia przed sądem. Wygrasz sprawę jeżeli jesteś czysty i po krzyku. Jeżeli zajmujesz się działalnością charytatywną to nie politykuj, nie urządzaj za użebrane przez dzieci pieniążki pijacko- narkotykowych spędów na które zapraszasz POlitycznie poprawne autorytety i pierzesz tym młodym ludziom mózgi. Przestań też pierdolić jakobyś urządzał to taplanie w błocie z oprocentowania na lokatach bankowych. Idź do banku i zobacz jakie dzisiaj jest oprocentowanie i okaże się, że dzisiejsze oprocentowanie nie wystarczy nawet na zakup papieru toaletowego na obsługę "łódstoku". Poza tym zbierasz na zakup sprzętu medycznego czy na lokaty bankowe??? Powiedz dzieciom i ich rodzicom, że będą zbierać na narkomanów i pijaków to wątpię aby więcej wyszli na żebry. Reasumując. Jeżeli uważasz, że zostałeś pomówiony i jesteś czysty dawaj dokumenty potwierdzające Twoją niewinność i bloger zostanie skazany za oszczerstwa. Nie pajacuj, nie skacz jak małpa po stołach chyba, że masz kłopoty z głową.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:36:55
    Cyrku z szefem WOŚP ciąg dalszy. Rzecznik Praw Obywatelskich: "Mimo że pan Owsiak przesłał mi odznakę, ja ją oczywiście odeślę z powrotem. On zgodził się ze mną" http://wpolityce.pl/wydarzenia/73852-cyrku-z-szefem-wosp-ciag-dalszy-rzecznik-praw-obywatelskich-prosimimo-ze-pan-owsiak-przeslal-mi-odznake-ja-ja-oczywiscie-odesle-z-powrotem-on-zgodzil-sie-ze-mna I proszę na naszych oczach wyrósł kolejny "człowiek honoru", chciał zrezygnować, ale wszyscy oczywiście błagali go prawie na kolanach, aby został. Po długim namyśle, jak kapryśny bachor, zgodził się łaskawie zostać. Wszyscy odetchnęli z ulgą. KURTYNA. Ale cyrk! Owsiak ma dbać o chorych zamiast państwa. Żebranina i dziadostwo. Acha, teraz już wiadomo skąd Jerzy Owsiak mógł wziąć swoje poglądy na temat "leczenia" (czytaj eutanazji) osób starszych. On o tych sprawach dyskutował w Radzie Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich! Czyli taką przyszłość nam szykują władze a Owsiak i jego WOŚP miał być tylko jednym z podwykonawców.
  • @Kula Lis 62 12:50:38
    Bardzo trudno dostać się do specjalisty leczącego osoby starsze a skoro Pan Owsiak wg Pani RPO zajął się ich leczeniem to poproszę o kontakt do niego. Przy referencjach RPO rozumiem,że jest to osoba wykwalifikowana bo byle kogo by nie rekomendowała. Czy jest szansa dostać się do niego na wizytę w tym roku i czy jest ona finansowana przez NFZ? Macho Owsiak ma wrażliwe palce. Nie lubi jak mu na nie patrzą. "Nie będzie się zabawić za co,nie będzie za co wziąć na ząb bo mnie paluszki czucie tracą na taki społeczny ziąb!" Problemem jest chęć ukrycia przez Owsiaka rzeczywistego obrazu przepływów finansowych w WOŚÞ . Coraz bardziej uzasadnione robi się podejrzenie , że Owsiak nie jest uczciwy. Tylko przedstawienie szczegółowej dokumentacji może oczyścić Owsiaka . Mieszanie się do sprawy Lipowicz nie służy interesowi społeczeństwa. Na leczenie ludzi starszych i wyposażanie oddziałów geriatrycznych premier Donald Tusk zdziera z nas podatki . Jeśli gdzieś te pieniądze giną ,to sprawę należy wyjaśnić . To byłoby zadanie wspaniale uzasadniające istnienie urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich i ponoszone przez nas wszystkich koszty utrzymania , nie najlichszego , Lipowicz .
  • @ autor
    ...// Przyznaję, jestem zaskoczony obecnym stanem prowadzenia sprawy – w Internecie jest dostępny materiał ze sprawy: Owsiak kontra „MatkaKurka”, a sprawy z prywatnego aktu oskarżenia w trybie art. 212 kk. są prowadzone w trybie niejawnym – ich ujawnienie, choćby w części, podlega rygorowi kodeksu karnego...//...
    Chyba w przypadku jeżeli chodzi o życie prywatne ?!
    Tu sprzeciwia się temu interes publiczny !
  • @cyborg 14:08:36
    Za komuny żeby produkować się w radiu i telewizji(dawać głos) trzeba było mieć tzw "kartę mikrofonową" a jednym z warunków jej otrzymania była b.dobra dykcja. Owsik był bodajże jedynym który tego warunku nie spełniał no ale on miał wystarczającą rekomendację w postaci ojca i matki oficerów milicji. Jest prawdopodobne, że sąd w Złotoryi znajdzie ten słoik z kasą, którego Owsiak szukał na czworakach. Były by całkiem niezłe jaja. Owsiak postawił się ponad prawem i liczy na to, że sąd nie odważy się go ruszyć. Stara szkoła "po tatusiu i mamusi"
  • @cyborg 14:08:36
    Już chociażby na tej podstawie gmina Opole, albo sam prezydent, zresztą też sądzony, a zwany "zębaczyńskim" - będą mieli zagwozdkę - miesiąc temu mianowali bez wiedzy mieszkańców mały-nowy mostek na wyspie Bolko imieniem tego parszywca. Ale będą jaja - jak trzeba będzie zdejmować ze słupków naklejkę z tym parszywcem.
  • @Kula Lis 62 15:51:36
    Hi ! Hi ! Nawet Papieżowi za życia odmawiali , a parszywek ma !
    To i ma z czego do rzeki za kluczykami skakać.
  • @Kula Lis 62 15:45:51
    ... bodajże jedynym który tego warunku nie spełniał ....
    Monisia zanim wyprostowała ząbki ( takie jak Kaja Danczowska [pamiętasz?])
    sepleniła strasznie, ale to był kabarecik u Manna.
  • @cyborg 16:47:47
    Pamiętam, oj pamiętam ten ubecki miot. Pzdr!
  • @Kula Lis 62 17:35:30
    Ave. :))) http://extra.salon24.pl/566743,kilkaset-tysiecy-maili-do-jerzego-owsiaka
  • @cyborg 16:43:21
    :))) Ave.
  • @Repsol 20:22:01
    Zadzwoń do mnie, podaj mi ponownie nr. telefonu na PW bo mi zaginął.
  • @Kula Lis 62 20:44:47
    OK . Jutro . PZDR. :)
  • @Repsol 20:54:13
    OK!!! Pzdr!
  • Zakłada się oszust z naiwnym
    Szanowny panie aby rozpocząc z panem dyskusję na powyższy temat proponuje panu zapoznanie sie z wywiadem jakiego udzielił gówno-prawdzie Marcin Król Może pan podzieli mój pogląd ze ONI Juz przegrali i poświęcą Owsika dlaratowania własnych dup.W styczniu w sądzie najwyzszym wygrał były sędzia wojskowy szykanowany przez kolegów po fachu za ujawnianie p[rzekretów w sądownictwie wojskowym Ciagali go po sądach 6 lat ten wyrok sadu najwyższego i nie tylko to,pozwala mi sądzić ze coś się zmienia.sam fakt przegłosowania ustawy pozwalającej na interwencję na terytorium Polski służb z poza naszego państwa świadczy o tym że ONI już nie mogą liczyć na polskie słuzby mundurowe.Czas pokaże kto z nas ma rację.Pozdrawiam i proponuję zapoznać się z fragmentem twórczości Romana Brandstaettera ; Więc wiem,
    Że nic się nie dzieje przedwcześnie,
    I nic się nie dzieje za późno,
    I wszystko się dzieje w swym czasie,
    Wszystko...
    Wszystkie uczucia, spotkania,
    Odejścia, powroty, czyny, zamiary,
    Zawsze właściwą godzinę biją Boże Zegary.
    (Pieśń o Bożych Zegarach)
  • @SpiritoLibero 10:35:01 ANTY OWSIKI W POLSCE POŁĄCZCIE SIĘ
    Nie będzie żle jak zrozumiecie że mamy moralny obowiązek poprzeć swoją obecnością tego który odważył się naruszyć tabu świetego melona Przeczytajcie sobie wywiad z Marcinem Królem w sobotnio niedzielnym wydaniu gównoprawda a zrozumiecie że ONI Już przegrali.To od nas teraz zależy co dalej będzie.Jak się ograniczymy jedynie do siedzenia na dupach przed monitorami komputerów to nie odzyskamy niepodległości.Trzeba jechać na kolejny proces do Złotoryji.Trzeba pisać maile do tych TVenów co wypromowały tą zarazę owsikową aby transmitowała proces na żywo.Tak się wygrywa rewolucje a nie pierdzeniem w bambus.To co mosci panowie mądrale kto pierwszy chce się zapisać na listę społecznych obserwatorów procesu w sprawie prawdy? Założe się jak to napisał bloger Smolar że on się zdomu ni ruszy,on robi zakłady i wypłaca 1;10.Panie Smolar niech pan okaże co pan posiada bo może się okazać że pan jesteś golas niewypłacalny.Pozdrawiam zainteresowanych wolną Polską .Stefan Michał Dembowski www.stowarzyszeniedemokracjausa.com Ps kontakt przez stronę internetowa.
  • @Kula Lis 62 12:56:36
    Ta metoda jest przejmowana przez kolejnych Pańskich obrońców, również tych ważniejszych. Oto prof. Kaliciński pisze do Pana, trzymając się idealnie tego właśnie schematu: „Ludzie, którzy to podważają nie mają pojęcia, o czym mówią, żyją wyłącznie w kategoriach zawiści, nienawiści do wszystkiego, co pozytywne, bo nie rozumieją, że można robić coś dobrego, wkładać w to całe serce i cieszyć się tym po prostu”. Nie ma w tym oczywiście nawet najmniejszej próby podjęcia polemiki z zarzutami, jest jedynie czysto emocjonalny stek frazesów.

    Kliniki - Centrum Zdrowia Dzieckawww.czd.pl/index.php?option=com_content&view...layout...‎Kopia
    Podobne
    Udostępnij
    Pokaż udostępniony wpis
    Kierownik Kliniki: prof. dr hab. n. med. Piotr Kaliciński; Lokalizacja: budynek E, piętro IV, pokój -. Sekretariat tel: +48 22 815 13 60; +48 22 815 14 48. Sekretariat Kto ma odwagę zadzwonić do prof Kalicinskiego aby zapewnić pana profesora że nie zazdrości Owsiakowi niczego a przede wszystkim głupoty.Profesor stanoł po złej stronie i dzisjaj nie znamy powodów jakie nim kierują Na wszystko potrzeba czasu.Ja już dzwoniłem do sekretariatu i sekretarka powiedziała aby zadzwonić po 10.Nie można wciąż stać z boku i patrzeć jak nam wmawiają że jesteśmy nienormalni.To ten system jest nienormalny włącznie z Owsiakiem i autorytetami które za nim stanęły Możemy ten system zakłamania obalić tylko musi nam się chcieć chcieć.Stefan Dembowski www.stowarzyszeniedemokracjausa.com Ps. kto nie ma odwagi zadzwonić to niech wyśle maila chyba że też się boi ale jak długo można bać się być uczciwym Polakiem w Polsce?
  • @Kula Lis 62 12:46:57
    Idea Jesteś tutaj:
    HomeIdea
    Chcielibyśmy serdecznie zaprosić Państwa do debaty nad strategicznymi wyzwaniami rozwojowymi stojącymi przed Polską w najbliższych dekadach. Wyzwania te są gigantyczne, a stan naszego życia publicznego może budzić tylko przygnębienie. W tej sytuacji nie wolno nam ulec pokusie ucieczki w spokój życia prywatnego. Szybko bowiem ujawni się jego kruchość. W naszym wspólnym interesie leży podjęcie trudu odpowiedzialności za wspólne dobro, naszą Rzeczpospolitą. Jesteśmy głęboko przekonani, że podstawową powinnością stojącą dziś przed ludźmi, którym leży na sercu dobro Polski i kolejnych pokoleń Polek i Polaków jest stworzenie silnych ram przestrzeni politycznej, umożliwiających dyskusję o sprawach najwyższej wagi. Podtrzymanie tej kruchej więzi łączącej naszą wspólnotę polityczną jest nieodzownym warunkiem powodzenia wszelkich wysiłków modernizacyjnych.

    Po dwudziestu latach budowy nowego porządku widzimy, jak niesłychanie trudnym zadaniem jest modernizacja i jak duże zasoby — elity, normy, instytucje — trzeba posiadać, by odnieść sukces. Jej naiwne, powierzchowne, imitacyjne rozumienie odpowiada w dużej mierze za irytująco dużą ilość błędów, które popełniliśmy, ale wynika też dość jasno z kosztów katastrof narodowych ostatnich 200 lat. Brakuje nam jednolitej i wolnej od mikromanii narracji narodowej, sprawnego aparatu i nowoczesnej kultury państwa, kapitałów finansowych i społecznych potrzebnych do inwestycji i budowy nowoczesnych instytucji, ale też po prostu tysięcy ludzi, których talenty lub życie straciliśmy w wyniku eksterminacji, emigracji, czy po prostu braku możliwości rozwoju.

    W ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat Polska przeszła przez skumulowane w czasie wielkie kryzysy społeczne. Każdy taki wstrząs skutkował Wielkim Zerwaniem wartości społecznych – rozpadem ustalonych sposobów życia i modeli władzy, zerwaniem więzi społecznych, zużyciem zgromadzonych kapitałów zaufania. To zerwanie więzi nie jest jakimś złudzeniem wynikłym z nostalgii konserwatywnych intelektualistów, hipokryzji czy słabej pamięci. Można je obserwować w statystykach mierzących kondycję społeczną: emigracji, dzietności, przestępczości, uzależnieniach, rozwodach, gorszych wynikach edukacyjnych i zredukowanych możliwościach, czy wreszcie niskim poziomem zaufania.

    Ponieważ jednak człowiek jest istotą społeczną, ostatecznie po zerwaniu następuje powolny proces odbudowy więzi — zawsze już jednak w innej, dostosowanej do nowej rzeczywistości postaci. Mądre, cierpliwe budowanie sprawnych instytucji oraz ponowne zawiązanie rozerwanych więzów zaufania jest zadaniem stojącym dzisiaj przed nami.
    Ze strony Instytutu Sobieskiego skopiował Stefan Dembowski
  • @Repsol 20:22:01
    " ... półtora miesiąca spędził w jednym z największych polskich szpitali psychiatrycznych w Choroszczy, symulując chorobę psychiczną. Skutecznie, ponieważ został zwolniony ze służby, ale tylko na rok. To spowodowało, że z pacjenta, który przez ten rok miał się w Warszawie leczyć, stał się psychoterapeutą." http://naszeblogi.pl/44159-matka-kurka-zakreca-wieczko-z-prezesem-w-sloiku
  • @Repsol 20:22:01
    Leming to taki podgatunek człekokształtnej małpy, który jest zupełnie nie reformowalny i myśli tylko tak, jak mu każą . Jedyne, co go wyróżnia z pośród tych skaczących po drzewach, to umiejętność mowy . Naukowe dowody nie maja dla tego podgatunku żadnego znaczenia. Liczy się tylko oficjalna wersja "wydarzeń". Nawet zagraniczne środowiska naukowe dla tego podgatunku, to żołnierzyki PiSowskie bo tak mówią w TV a TV to ich wyrocznia najważniejsza. A, że aż w trzech stacjach tak mówią to znaczy, że tak jest jak mówią. Wyjątek dla takiej małpki za to stanowi opinia z innego zagranicznego nauczialstwa, tj. z Rosji. Tamte argumenty do nich jakoś przemawiają, choć nie ma w nich cienia dowodów zweryfikowanych rzeczywiście naukowo i przy pomocy dzisiejszych możliwości technicznych. Choć ujawniono matactwa, kłamstwa, zacieranie śladów i niszczenie dowodów przez wschodnią "instytucję badawczą", to z uporem maniaka ta małpka będzie ufać wschodniemu raporcikowi pisanemu pod dyktando i na kolanie .A udowodnij takiej małpce, że się myli, to się obrazi i nawyzywa od oszołomów lub krzyżowców, ale nie uzna nigdy swej pomyłki czy błędu. Tak jak kiedyś tak i dzisiaj, homosovieticus nawet skazany na wyrok śmierci przez swojego "wodza", będzie go chwalił i wynosił pod niebiosa i będzie przekonany, że jego "wódz" robi to dla jego dobra. Taka to właśnie małpiatka nam się rozmnożyła w kraju. A może takie podgatunki się klonuje ? Z pewnością udział w tym "cudownym rozmnożeniu" mają media i pochodzenie małpiatki.
  • Wszyscy
    Pytanie o rudymenta – panie Owsiak, czy pan wie, co mówi? Czy pana zachowanie gwarantuje, że pieniądze zebrane przez WOŚP rzeczywiście są bezpieczne?

    Nie zajmowałbym się Jerzym Owsiakiem oraz sporem sądowym, który toczy się pomiędzy nim a blogerem MatkaKurka gdyby nie fakt, że w ostatnim wystąpieniu p. Owsiaka na videoblogu Pan Owsiak powiedział, że jeśli pewien poseł mówi, że „WOŚP rozdziela pieniądze kolesiom” to dlatego w Niemczech i na całym świecie używa się sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”. I dlatego zwróciłem uwagę na tę wypowiedź z racji zajmowania się tym problemem. To co Pan owsiak powiedział jest oczywista bzdurą, ale mniejsza o to.

    Obok tego Pan Owsiak był łaskaw użyć sformułowania „zapach komór gazowych z Auschwitz” odnośnie krytyki swojej osoby i sposobów działania jego Fundacji.

    Innymi słowy Pan Owsiak uważa, że żądanie transparentności z jego strony porównuje on do ludobójczych praktyk nazistowskich Niemiec.

    Cokolwiek można powiedzieć o dotychczasowej działalności Pana Owsiaka, można mieć do niego takie czy inne zastrzeżenia, można go też kochać i być fanatycznym zwolennikiem – ale tego rodzaju porównanie, razem ze „słowami, które padały w Katyniu” – bo takich słów użył też Pan Owsiak – to wszystko zmusza do zastanowienia się nad tym w jakim miejscu znalazł się Pan Owsiak. Mówiąc zupełnie wprost – należy zadać pytanie o stan umysłu Pana Owsiaka. Jest to pytanie ważne ze względu na pozycję społeczną jaką Pan Owsiak zyskał.

    Porównanie użyte przez Pana Owsiaka jest czymś zupełnie niesłychanym. Niesłychanym nie tylko ze względu na całkowitą nieadekwatność porównania, ale także ze względu na to, że użycie tych znaczeń w tym konkretnym kontekście jest obelgą i zniewagą dla ofiar sowieckiego i niemieckiego ludobójstwa. Być może pewnym usprawiedliwieniem będzie tu stan wzmożenia emocjonalnego i histerii, który można było dostrzec na publikowanych w Internecie filmach.

    Jednakże jeśli Pan Owsiak użył tego sformułowania to znaczy że zupełnie nie rozumie swoich słów i ich kontekstu. A skoro tego nie rozumie – to znaczy że nie jest osadzony w kodzie kulturowym narodu w którym działa. Użycie słów o Auschwitz, o Katyniu, porównanie do tych strasznych wydarzeń całkiem zwyczajnej procedury jest niczym innym jak bezczelnością rozwydrzonego pieszczocha medialnego, przyzwyczajonego do bezkrytycznego przyjmowania wszystkiego co powie. Lecz jest jeszcze coś więcej – porównywanie swojej sytuacji do ofiar Auschwitz oprócz rozwydrzenia wskazuje także na brak hamulców w eskalacji oskarżeń przeciwko swoim przeciwnikom. Ten brak hamulców, który zobaczyliśmy w tej sprawie, jest wytłumaczeniem pozostałych zachowań Pana Owsiaka – grożenie „dawaniem z baśki” źle mówiącym o Wałęsie, groźby wobec posła Macierewicza itd. Wszystko to wskazuje na co najmniej rozdźwięk pomiędzy głoszonymi publicznie zasadami, a rzeczywistymi „wartościami” wyznawanymi przez Pana Owsiaka – a jakie one są możemy się domyślić na podstawie opisanego powyżej wydarzenia – porównania krytyki do „zapachu komór gazowych Auschwitz”.

    Powstaje zatem pytanie – czy osoba publiczna, która chce być poza kontrolą społeczną, używająca wspomnianych oburzających porównań – czy ta osoba może dalej spełniać swoje funkcje? Czy może kierować fundacją, która zbiera miliony złotych podczas zbiórek publicznych? Idąc dalej – czy zachowanie Pana Owsiaka gwarantuje, że pieniądze zebrane przez WOŚP rzeczywiście są bezpieczne?
    Szczurbiurowy - Maciej Świrski
  • @Kula Lis 62 18:26:05
    Doskonała ocena osoby Owsiaka. Warto przypomnieć napad Owsiaka w Żarach na małżeństwo sprzedające okulary na stacji benzynowej przypomnijmy wyrok sadowy. Na terenie festiwalu Woodstock nie można nic sprzedawać bez pozwolenia. Pewne małżeństwo rozstawiło więc niewielki kramik POZA terenem festiwalu jednak tuż przy otaczającym go ogrodzeniu, czyli sprytnie ale legalnie. Owsiak wożący się po Woodstocku Range Roverem zobaczył ten kramik i wpadł we wściekłość. Wyskoczył z samochodu i kilkoma mocnymi kopami wywrócił straganik a małżeństwo potraktował wraz ze swymi sterydowymi karkami z baski. Gdzie jest wyrok i jaki? ( no i czy J.O miał prawo bawić się w szeryfa ?) pytam. Sprawa odbywała się w sądzie w Żarach.
  • @Kula Lis 62 17:55:12
    To dobre zestawienie. PZDR. :)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY