Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
469 postów 1304 komentarze

par excellence

Wiktor Smol - Copyright © 2011-2017 Wiktor Smol

Putin kontra Ivanka. A na Zachodzie tyle zmian…

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z lotniska tajnej bazy USA doskonale zamaskowanego przed wścibskim okiem na pustyni w Arizonie wystartowało siedem maszyn F16. Błyskawicznie osiągnęły wysokość przelotu w szyku bojowym na pięciu tysiącach metrów.

Było chwilę przed świtem ten przedział czasu, w którym za moment dokona się rozdarcie nocy i zatryumfuje kolejny dzień. Jaki będzie okaże się dopiero wieczorem. Stąd powiedzenie: „Nie chwal dnia przed zachodem słońca”.
Z lotniska tajnej bazy USA doskonale zamaskowanego przed wścibskim okiem na pustyni  w Arizonie wystartowało siedem maszyn F16. Błyskawicznie osiągnęły wysokość przelotu w szyku bojowym na pięciu tysiącach metrów. Maszyny obrały kurs kierunek Europa. I nie byłoby w tym wcale nic specjalnego, a tym bardziej dziwnego gdyby nie jeden bardzo ważny szczegół. Za sterami myśliwców nie było pilotów – maszyny zostały wyposażone w  sztuczną inteligencję. Robot zastąpił człowieka w misji zabijania ludzi.

W przestrzeń powietrzną Turcji wleciało siedem nieoznakowanych maszyn F16. obrona powietrzna tego państwa nie zareagowała.

Fakt ten odnotowali Rosjanie, którzy w trybie pilnym starali się zidentyfikować maszyny. Sasza Wasilijniekow bardzo szybko ustalił, że w eterze jest cisza. Przekazał ten fakt drugiemu oficerowi operacyjnemu Michaiłowi Gorbaczenko i dodał, że maszyny porozumiewają się w inny sposób. Na pytanie  - w jaki? Wasiljenikow  bezradnie wzruszył ramionami.

Technik Gawriłow zasiadający w głębokim obrotowym fotelu obserwował siedem wielkich monitorów, na których bez przerwy pojawiały się znikały rzędy rozmaitych liczb i zapisy poleceń kodowych. Jego uwagę przykuł dość charakterystyczny zapis. Z nasłuchu przestrzeni powietrznej prowadzonej przez satelitarny system obrony Rosji wynikało, że Sasza Wasilijniekow ma rację – w eterze panuje cisza, a maszyny faktycznie komunikują się między sobą i przed momentem nawiązały kontakt z kolejnymi trzema maszynami, które  znajdowały się na wysokości ponad dziesięciu tysięcy metrów  i za chwilę osiągną przestrzeń powietrzną Syrii.

– To jest misja bojowa! Maszyny wroga: siedem myśliwców F16 nawiązały kontakt z trzema B52. Całością kontrolują maszyny cyfrowe – wykrzyknął podniecony Gawriłow. – Jesteś tego pewien – zapytał mocno poirytowany Gorbaczenko. Jestem – odparł Gawriłow całkowicie już pochłonięty nad ustaleniem klucza kodowania.

W Pentagonie śledzono przebieg tajnej misji bojowej skierowanej przeciwko rządowym siłom Baszszara al-Asada. Myśliwce miały zadanie ostrzelać wyznaczone pozycje tym samym dając namiar bombowcom, które cele mają zostać zbombardowane i doszczętnie zniszczone. Ta misja miała oczywiście charakter całkowicie tajny do momentu wystrzelenia pierwszych rakiet. Tekst komunikatu już leżał gotowy do odczytania. Z jego treści wynikało, że była to amerykańska misja stabilizująca w celu przywrócenia ładu i porządku prawnego, jakim cechuje się demokracja.  Panowie w odświętnie odpicowanych mundurach, niczym stare kamienice na przyjazd cesarza Bismarcka, paradowali dumnie ściskając sobie co chwila prawicę. Oto miało się ziścić. Piąta generacja amerykańskich sił powietrznych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji stała się faktem. USA panują na ziemi, wodzie i w powietrzu. W głośnikach rozbrzmiał komunikat: Cel zostanie osiągnięty za piętnaście minut.

Już szampan pojawił się na przygotowanym suto zastawionym stole, niczym u dawnych królów. Byli tutaj wszyscy najważniejsi, nie było jedynie prezydenta i matki królów.

Kiedy w głośnikach rozległ się kolejnych komunikat: Cel zostanie osiągnięty za siedem minut, ktoś z niepokojem w głosie krzyknął: ku…wa! Co jest?
– A co? – zapytał ten, który wydawał się tutaj najważniejszy. Ten, co pierwszy wydał swój niecenzuralny przekaz stwierdził z przerażeniem – panie generale straciliśmy łączność z naszymi maszynami!

Tylko dobrze schłodzony szampan zachował swój niezruszony stan ciekły. Cała reszta się wściekła rzucając ku..wami na lewo i prawo, jeden poganiał drugiego; wielką salę centrum operacyjnego wypełniały zgiełk i krzyk, i błagalne „zrób coś” upiększone oczywiście znanym powiedzeniem naszego pana Lindy.

Generał Pokerow prowadził telefoniczną rozmowę z carem Rosji. Panie prezydencie złamaliśmy kody wrogich maszyn i przejęliśmy nad nimi całkowitą kontrolę. Co mamy z tym fantem zrobić?

– Zróbmy tak. Jedną maszynę chcę mieć u nas. A resztę… resztę odeślij im do domu. Ojciec Ivanki, jest albo głupi, albo źle poinformowany, co na jedno wychodzi. Zresztą doskonale wiesz co masz robić. My tutaj już puszczamy przez służbę dyplomatyczną komunikat, że Rosja została poddana cyber atakowi i nawet „czerwony telefon” nie działa.

– Tak jest. Zrobi się panie prezydencie. Odmeldowuję się i działamy.

W ich rozmowie nie było większych emocji. Prezydent niczym ten schłodzony po drugiej stronie oceanu szampan był chłodny i niewzruszony. A pan generał? Pan generał w lekko pomiętym mundurze taił w kącikach ust głęboko ukrytą ironię. Zatarł ręce i kazał czynić, co czynić trzeba. I dorzucił cytat, powszechnie znane jedno z powiedzeń Behemota „To fakt. A fakty to najbardziej uparta rzecz pod słońcem.”

W tym samym czasie po drugiej stronie, tam gdzie dzień przychodzi prawie jedną trzecią doby później,  w centrum dowodzenia misją „stabilizacyjną” głęboko ukrytą przed światem i własnym narodem, który opiera się na najwyższych wartościach prawa i zasadach demokracji, huczało niczym w ulu. Wielkie, jak w kinie klasy „O”, plazmowe monitory śledziły osiem zbliżających się do USA maszyn uzbrojonych w sztuczną inteligencję i śmiercionośną broń.

Tymczasem w Polsce wiosna przyszła na dobre. Na straganach pojawiły się truskawki i czereśnie. Wszystko, zanim trafiło na stragan zostało dokładnie kilkukrotnie poddane zabiegom pielęgnacyjnym – niczym te rejony, w których USA prowadzą misje stabilizacyjne; wpierw trzeba rozpirzyć, a potem budować swoje interesy – pestycydów firmy Monsanto. I jeszcze jedna dobra wiadomość. W tym roku w Opolu straszyć nie będzie jedna pani Maryla, której wieku przytaczać nie wypada.

Przydatne linki:

KOMENTARZE

  • @Autor
    I tam.
    A przecież, na skutek prób odzyskania kontroli nad kodami sterującymi, samoloty skierowały się nad Waszyngton i rozpoczęły procedurę ataku...

    PS. Jedna "artystka", mocno już wyeksploatowana, zapomniała o tym, że zakończyła już jakiś czas temu karierę, a przygotowania organizatorów do jakiejś gali wynikały z tego, że myślano o innej, podniosłej uroczystości.
    PSII. Kiedy "artyści" przechodzą na emeryturę?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:14:48
    Po ataku wszyscy Amerykanie z Indianami i Murzynami oburzyli się na Władzia i ruszyli przez Ocean za swoim Dżesusem boso i bez ostrogów ;)

    Jeśli idzie o "artystów", to na emeryturę odchodzą, kiedy na taką odejdzie z telewizji ostatni ich kochanek/kochanka ;)

    Ukłony
  • tak
    Junaki z Hameryki :):):) Fajny tekst;)

    pozdr
  • @Zorion 15:07:26
    Dzięki za dobre słowo :)
  • @Wiktor Smol 13:57:18
    "Jeśli idzie o "artystów", to na emeryturę odchodzą, kiedy na taką odejdzie z telewizji ostatni ich kochanek/kochanka ;)"

    O kurcze... to już nekrofilia jest dozwolona?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:11:10
    Jak widać na przykładach, to tak.
    Zwyczajowo "artyści" zaczynają od prostytucji, molestowania nieletnich i stręczycielstwa kończąc na tym co wyżej.
  • ?
    " W tym roku w Opolu straszyć nie będzie jedna pani Maryla, której wieku przytaczać nie wypada." /Wiktor Smol/

    Dlaczego nie wypada?

    Maryla Rodowicz ma lat 71. Są jeszcze inne, ciągle aktywne zawodowo, polskie gwiazdy tuż przed i po siedemdziesiątce.

    Zbigniew Wodecki- 66
    Andrzej Rybiński -67
    Seweryn Krajewski- 69
    Krzysztof krawczyk- 70
    Halina Frąckowiak-69
    Urszula Dudziak- 73
    Stan Borys- 75
    Halina Kunicka- 78

    Oby polska publiczność cieszyła się ich występami jak najdłużej!
  • @AgnieszkaS 17:55:59
    To już dozwolone jest pytanie Pań o wiek, że zapytam Autorkę?

    PS. A jak jest z blogger(k)ami?
  • @ Autor
    No dobra, dam 5*. Ale tylko za dwa słowa: "Generał Pokerow"

    Za resztę słów na NEonie brakuje skali gwiazdkowania - bardzo mi przykro ;-)
  • @ All
    Wiśta! Wio! ;-)

    http://cdn.posh24.se/images/:complete/p/559096/l/ivanka_trump/ivanka_trump_forlovad.jpg
  • @AgnieszkaS 17:55:59
    Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Ale wtopa! :-))))))))))))))))))

    "Zbigniew Wodecki- 66
    Andrzej Rybiński -67
    Seweryn Krajewski- 69
    Krzysztof krawczyk- 70
    Halina Frąckowiak-69
    Urszula Dudziak- 73
    Stan Borys- 75
    Halina Kunicka- 78

    Oby polska publiczność cieszyła się ich występami jak najdłużej!"

    I co teraz? No? No? Normalnie nie mogę... Mam być złośliwy? ;-) No to będę. Ze specjalną dedykacją dla Szanownej Pani AgnieszkiS ;-)

    https://www.youtube.com/watch?v=UEwjk9a3bDc

    No i jak? No jak? No po prostu jak? No jak Pani mogła pominąć?
    No ja normalnie nie wiem co napisać.... no ale ponieważ z dziewczynami... itp, itd... to wybaczam. Niech będzie :-( Może woli Pani blondynów... Nie wnikam ;-)
    Ale niech się Pani przyzna, że przynajmniej "trochę" jest Pani łyso ;-)
    Uffff, uffff....

    Pozdro!
  • @Jasiek 18:35:40
    Baba z wozu koniu lżej
  • @Oświat 18:57:24
    "Baba z wozu koniu lżej"

    Temu koniu ma być ciężej. I ciężej. Aż padnie ;-)

    Aż by się chciało zakrzyknąć "Więcej Ivanek!" ;-)
  • @Jasiek 19:09:31
    No i teraz już wiem, dla czego kobiety żyją dłużej.
  • @Jasiek 18:28:56
    No dobra... dziękuję ;)
  • @Wiktor Smol 19:20:21
    :))) 5* Ave
  • @ All
    Cudze chwalicie, swego nie znacie ;-)

    http://www.papilot.pl/i/b/2015/08/kinga-duda-95713407.jpg
  • @Repsol 19:28:06
    Dzięki :)
  • @Jasiek 18:49:43
    Ponieważ żyję tak daleko od Polski, dlatego nie byłam pewna, czy w tej chwili Połomski jest jeszcze czynny zawodowo. Z tego powodu go pominęłam. Wiem, że ma 83 lata. Pominęłam również Irenę Santor.

    Ulubieniec mojego dziadka, Mieczysław Fogg, dożył prawie dziewięćdziesiątki i ciągle był na scenie w wieku lat osiemdziesięciu kilku. Utkwiły mi w pamięci moje i mojego brata kąśliwe komentarze na jego temat. Teraz z przyjemnością bym Fogga posłuchała. Nikt wtedy nie żądał aby przestał śpiewać ze względu na swój wiek.
  • Baje dla żołtodziobów z MON-u
    Taki manewr jest bez sensu. Z Arizony w rejon basenu M Środziemnego (Sycylia) jest w linii prostej ponad 10 tys km. F-16 (Falkon) ma zasięg 3200 km (z uzbrojeniem , bez dodatkowych zbiorników paliwa bo ich wówczas nie udźwignie). Utrzymując prędkość przelotową 1000 km na godzinne, na znacznej wysokości by ograniczyć zużycie paliwa, z trzema tankowniami, jego lot będzie trwał ponad 10 godzin.

    Gdy przebędzie połowę tej trasy będzie widoczny na Rosyjskich radarach typu Voroneż, przez wiele godzin. Przejmie te bezzałogowe, inteligentne samoloty zapewne Voroneż DM znajdujący się na plaży pod Kaliningradem o zasięgu ponad 6000 km.

    Ten sam radar, który w tajnych planach Pentagonu ma być zniszczony pociskami jądrowymi Tomahawk wystrzelonymi z wyrzutni Patriot z terytorium Polski, by wyrąbać okno w obronie rosyjskiej dalekiego zasięgu, dla amerykańskich pocisków balistycznych wystrzelonych w kierunku Moskwy.

    Przy próbie obejścia obrony radarowej przez F-16 od północy, przejmie go Radar Voroneż M (jednostka wojskowa 39985, Lehtusi- koło Petersburga,), a od południa Voroneż DM (Armavir).
    Każdy z tych radarów ma zasięg wykrycia pocisku rakietowego przy minimum wynoszącym 6000 km, wobec najgorszych warunkach atmosferycznych. Samolot typu F-16 (Falkon) by utrzymać optymalne zużycie paliwa musi odbyć lot na znacznej wysokości, ponadto w zasięgu rosyjskich radarów musi obyć przynajmniej jedno tankowanie w powietrzu. Jako ze nie jest wykonany w technologii stealth nie ma szans zbliżyć się do Europy niezauważony. Mało tego przy trzech tankowniach w powietrzu doleci do granic Rosji na oparach i nie będzie zdolny do misji bojowej, operacyjny zasięg tego typu maszyny przy pełnych zbiornikach to jedynie 500 km. Manewry powietrze, gwałtowne zmiany wysokości i zwroty pochłaniają znaczne ilości paliwa. Na koniec Rosjanie wyłączą prąd w tych samolotach za pomocą swoich systemów walki elektronicznej i zakończą tą inteligentną misje resetem komputerów zainstalowanych w bezzałogowych F-16. Zaiste misja w stylu amerykańskim.

    PS: Wiem że amerykanie zbudowali doświadczalny prototyp F-16X , to jest F-16 w obudowie Raptora. Ale ten samolot to nielot. Może MON go kupi by Rosjan postraszyć.
  • @Fischer 22:10:03
    Wszystko się zgadza. Z mojej strony to tylko chichot na temat tego co zapodała usłużna pewnym kręgom WP.
    Serdecznie dziękuję za rzeczowe odniesienie się do mojego tekstu.

    Kłaniam się.
  • @Fischer 22:10:03
    "Ten sam radar, który w tajnych planach Pentagonu ma być zniszczony pociskami jądrowymi Tomahawk wystrzelonymi z wyrzutni Patriot z terytorium Polski, by wyrąbać okno w obronie rosyjskiej dalekiego zasięgu,..."

    Jak Pan myśli, dadzą radę zrobić coś takiego? Jest jakieś antidotum na tych popaprańców?

    Ukłony
  • @Fischer 22:10:03
    Merytoryczne i przystepne wyjasnienie.
  • @Jasiek 01:07:55
    Tu antidotum niewiele pomoże. Oby dwie strony prą do wojny. USA pragnie hegemoni nad światem, zanim gospodarczo upadnie. Rosja osiągnęła niespotykana przewagę militarną nad USA, jakiej nigdy dotychczas nie miała.
    Oczywiście że USA wyrąbie te okno w obronie dalekiego zasięgu Rosji na kierunku Moskwa i jest zdolna odpalić pociski balistyczne z okrętów podwodnych z Morza Północnego. Rosja jednak i tak tą wojnę wygra, nawet gdyby zrobiono ten wyłom w obronie Rosji.
    Samo uderzenie pociskiem Tomahawk z głowicą jądrową w radar pod Kaliningradem (Pioniersk). Jest niemożliwe do obrony. Pociski Tomahawk mogą być odpalane z wyrzutni Partiot i żaden satelita nie jest wstanie wykryć jakie pociski znajdują się na wyrzutni. Pisałem o tym http://fischer.neon24.pl/post/132012,why
    Pocisk Tomahowk odpalony z Braniewa czy Bartoszyc musi przebyć do celu około 60-70 km. W praktyce nie musi w ogóle trafić w cel, wystarczy jak zdetonuje głowice jądrową w pewnej odległości od celu. Radar oślepi lub zniszczy powstały impuls elektromagnetyczny i promieniowanie jonizujące. Zatem istotne jest jakiej mocy będzie ta głowica. Ze względu na zgrupowanie znacznych sił w okręgu Kaliningradzkim, USA zakłada użycie kilku pocisków tomahawk uzbrojonymi w głowice maksymalnej mocy możliwej do przeniesienia przez te rakiety. To jest 200 kt. By atak rakietowy na radar był nieskuteczny, nie wystarczy zestrzelenie amerykańskich pocisków nawet w znacznej odległości od celu.
    Mimo ze pocisk Tomahawk leci nisko i jest trudno wykrywalny Rosjanie go wykryją praktycznie natychmiast. Jednak wyrzutnia najszybciej osiągnie gotowość bojową w czasie 5 minut. Wówczas Tomahowk przy prędkości 700km/h (11 km/min), przebędzie 55 km. Do celu w optymalnie pozostanie mu 5 do 10 km. W praktyce osiągniecie gotowości wyrzutni w 5 minut to indywidualna sprawa wyszkolenia i może wynosić np.: 7 minut. Tajemnicą jest też odporność systemu Voroneż na impuls elektromagnetyczny.
    Jedynie skuteczną obrona byłby atak wyprzedzający Rosjan na cele strategiczne w Polsce. Jednak nie wydaje się żeby to nastąpiło przed 2018 r. W praktyce, na dziś powstałą lukę zabezpieczy natychmiast radar wojsk kosmicznych znajdujący się w Petersburgu. Ponadto Rosjanie planują budowę i instalacje kilku nowych radarów tego typu, jeden z nich ma stanąć w Obwodzie Pskowskim, w odległości od granicy z Łotwą pozwalającej na skuteczną obronę systemu.
    Rosja w odwecie jest gotowa zniszczyć większość siły NATO stacjonujących w Europie. Świadomi zagrożenie obronę swych granic poprzez kontratak. Wbrew krążącym opinia trzonem sił ofensywnych Rosjan nie są pociski Iskander stacjonujące w Kaliningradzie. Te pociski były przeznaczone wyłącznie dla Polski, ich zasięg to 500 km.
    Od ubiegłego roku na Bałtyku i Morzu Północnym operują dwie bardzo szybkie nowoczesne korwety rakietowe typu stelach naszpikowane elektroniką (klasa Buyan-M). Korwety są uzbrojone w wyrzutnie pocisków Kalibr, każdy o zasięgu ponad 2500 km lub Onyx, które mogą niszczyć cele morskie, jak i naziemne. Jednorazowa salwa pozwala na odpalenie 8 pocisków niemal jednocześnie. Jedna z tych korwet ma super sonar i jest wstanie niszczyć i wykrywać atomowe okręty podwodne. Praktycznie ze względu na zasięg, manewrowość i niski pułap pocisków Kalibr żaden cel w Europie nie jest wstanie uniknąć uderzenia jądrowego wykonanego przez te korwety. Te korwety są uzbrojone też w systemy walki elektronicznej i praktycznie znikają kiedy zechcą z ekranów ścigających je jednostek.
    Tak więc nie będzie radaru dalekiego zasięgu w Kaliningradzie, nie będzie sił NATO w Europie.
  • @Fischer 11:20:45
    W jakich dziedzinach Rosjanie mają największą przewagą militarną nad USA, mogącą zadecydować o losach starcia zbrojnego?
  • @zadziwiony 14:57:51
    W każdej dziedzinie Rosjanie mają przewagę. Jednak o losach wojny rozstrzygną wojska kosmiczne.

    Rodzynkiem jest projekt Fenix. Dzięki silnikom rakietowym RD-171 pozostałym po programie Buran, Rosjanie są zdolni za pomocą superciężkiej rakiety umieścić na orbicie jednorazowo, w całości obiekt o masie ponad 175 T.

    Są wstanie wykonać te zadanie w przeciągu kilkunastu godzin potrzebnych na wyprowadzenie rakiety na stanowisko startowe i jej zatankowanie.

    Mając do dyspozycji taką rakietę mogą umieścić na orbicie okołoziemskiej w każdej chwili np. działo laserowe z małym reaktorem jądrowym takim jak te montowane na ich okrętach podwodnych, ale bez osłon. Czyli o znacznie mniejszej masie. Z kosmosu takim działem są wstanie zniszczyć wszystkie niczym nieosłonięte satelity GPS, komunikacyjne i telewizyjne. Broń może też niszczyć pociski balistyczne i samoloty wysoko lecące.

    Projekt ten do szybka modyfikacja programu Angara, który jest znacznie kosztowniejszy, a jego realizacja wymaga czasu i kolejnych prób. Projekt powstał oparciu o Rakietę Energia, silniki RD-171 i jest praktycznie sprawdzony.

    Radziecki program „Wojen Gwiezdnych” z ostał zawieszony przez Gorbaczowa, rok temu został wznowiony. Co się tyczy programu Angara, jest on obecnie zawieszony na rzecz programu fenix .

    Nowa rakieta nazywa się Energia – Vulkan ma dodatkowe cztery silniki pomocnicze zamontowane w miejscu wynoszonego wcześniej promu kosmicznego Buran. Stanowiska startowe znajdują się na kosmodromie Bajkonur w Kazachstanie i na wojskowym kosmodromie w Plesecku.

    Praktycznie rakieta jest zdolna wynieść samodzielnie całą stacje kosmiczną. Wyniesienie broni na orbitę nie stanowi żadnego problemu.

    Broń laserową Rosjanie opracowywali już w latach 80. Pierwowzorem współczesnego projektu działa laserowego stanowił laser (Skif-DM) o mocy 1 MW. W 1987 po zakończeni programu wojen gwiezdnych jeden z takich laserów zainstalowano na ukraińskim okręcie wojennym. Laser ten przekazali Ukraińcy Amerykanom, co pozwoliło im zbudować własny laser okrętowy 2 lata temu. Drugi był testowany przez Rosjan w latach 90 na pokładzie samolotu iŁ-76 MD.

    Współczesne działo laserowe pracuje na zupełnie innych zasadach, ma wieksza moc i nie jest zasilane kłopotliwym dwutlenkiem węgla.
    Obecnie poza Rosją żadne państwo nie jest wstanie wynieść z dnia na dzień, na orbitę obiekt wojskowy o masie 175 ton. Największa amerykańska rakieta Delta IV heavy , może wynieść na orbitę około 28 ton.
  • @Fischer 19:49:33
    Wg. niektórych Rosjanie potrafią tylko zżynać z zachodu. Ale mnie interesuje inny aspekt sprawy. Rosjanie potrafili zbudować potęgę wojskową, opracować technologię wojenną na najwyższym poziomie światowym przy zaledwie trzykrotnie wyższym potencjale ekonomicznym od Polski. Nasza armia przy potencjale rosyjskim to nieistotny karzeł. To jest niepojęte do czego doprowadzono nasz kraj.
  • @zadziwiony 21:29:00
    "opracować technologię wojenną na najwyższym poziomie światowym przy zaledwie trzykrotnie wyższym potencjale ekonomicznym od Polski."

    Żeby to osiągnąć to się to robi tak: dwie Polski robią na Rosję, a jedna na armię. Myślę, że z grubsza to by się nawet zgadzało. Gdyby gospodarka całej Polski pracowała tylko na armię, to może tak by to wyglądało. Ale niestety nie wygląda :-(

    Pozdrawiam
  • @Fischer 22:10:03
    Popisałeś bzdury i właściwie nie należałoby ich komentować.
    Ale w trosce o stan wiedzy czytelników tego "nocnika z uchem w środku", czyli N24, poświęcę się pro publico bono.
    Oczywiście, że Ruscy będą twierdzić iż radar Woroneż jest cudowną bronią.
    Ale dotyczą go prawa fizyki, zatem jego zasięg limituje horyzont radarowy.
    Zważywszy na wysokość npm na jakiej się znajduje, z powodu horyzontu radarowego, może wykrywać obiekty znajdujące się na wysokości 10 km z odległości najdalej z 450 kilometrów.
    (Wyguglować: radar horizon Calculator).
    Nawet gdyby ten radar posiadał możliwości OHR, to nie byłby w stanie wyodrębnić spośród szumów celu o SPO zaledwie 1m2 - tyle ma F16 pokryty warstwami farby RAM i metalicznym napyleniem owiewki.
    Woroneż to radar antybalistyczny, mający wykrywać pociski na granicy kosmosu, a nie obiekty aerodynamiczne.
    Gdyby namierzanie z ziemi było wykonalne z pominięciem horyzontu radarowego, po jaką cholerę Amerykanie inwestowałoby w samoloty AWACS? Pomyśl trochę, zanim palniesz kolejną bzdurę.
    Kolejna sprawa, to rzekome cudowne pociski Kalibr.
    Tak naprawdę to niewiele różnią się id poczciwych Tomahawków, będąc pociskami z marszowym silniczkiem turboodrzutowym, naprowadzaniem TERCOM, które nie działa nad dużymi akwenami i musi się podpierać wtedy sygnałami z Glonass, oraz bez cech stealth.
    Może być wykrywany w momencie odpalenia za pomocą czujników podczerwieni, a jego lot mogą bez trudu śledzić pokładowe radary dopplerowskie, mające funkcję apertury syntetycznej.
    Na przykład nasze Jastrzabki, choć NATO posiada duże samoloty, z mocnymi radarami wyspecjalizowane do wykrywania na tle ziemi, np E-8 JSTARS.
    Wykryty pocisk może być zwalczany rakietą o naprowadzaniu termicznym - ma gorącą turbinę, lub radarowym. Problemem może być atak saturacyjny, ale NATO ma naprawdę wystarczająca liczbę samolotów, aby zapobiec i takiemu zagrożeniu.
    Na koniec największa bzdura - tomahawk wystrzeliwany z wyrzutni Patriot.
    To zupełnie inne typy pocisków i wyrzutni.
    Wyrzutnia Patriota M901 ma 6,1 m długości.
    Jak w niej chcesz zmieścić Tomahawka, który mierzy wraz z silnikiem startowym 6,25 metra? Ma wystawać?
    Tyle na temat twojej znajomości tematu,
    na poziomie gimbazy i fana World od Tanks





    .
  • @alek.san 17:40:14
    "tego "nocnika z uchem w środku", czyli N24,..."

    Skąd w Szanownym Panu tyle okrucieństwa?

    Pozdrawiam.
  • @Jasiek 18:28:08
    Użyłem cudzysłowu, a więc określenie nie pochodzi ode mnie.
    Prawa autorskie do nazwy posiada zbanowany stąd niejaki Max von Stirlitz.
    Co do reszty mojego okrucieństwa, to wynika ono, jak zresztą powyżej napisałem, z troski o wiedzę użytkowników.
    Nie twierdzę że Ruscy nie umieją zrobić radaru, ale po pierwsze - ich technologia jest w tyle za zachodnią, o czym świadczy choćby to, że do dziś nie mają w służbie pokładowego radaru AESA, po drugie - w wychwalaniu czyjeś technologii nie należy podpierać się bajkami.
  • @Jasiek 18:28:08
    Również Pozdrawiam.
  • @alek.san 18:45:31
    Masz u mnie Waść dużego browara.
  • @alek.san 17:40:14
    Szanowny Panie
    Horyzont radiowy dla wysokich częstotliwości faktycznie wynosi d=√2*Rziem.* √h1*√h2, gdzie wypadku h1 ; h2 wysokość anteny (przyjęto 100 m) npm i samolotu (15 000 m) ; Rziem = 6370000 m – zakładając, że ziemia jest okrągła, a nie elipsoidą. Daje jedynie horyzont radiowy 4 37 km.
    Jednak ziemia jest elipsoidą, a częstotliwość radaru nie jest wysoka. Znajduje się w paśmie UKF, a nie w pasmach mikrofalowych. Zatem stosuje się do niej prawa dla fal jonosferycznych . To jest takich które odbijają się od jonosfery i sięgając tym samym tysiące kilometrów poza horyzont radiowy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Fala_jonosferyczna ).
    Zasięg poziomy dla tych radarów nawet w źródłach amerykańskich jest przyjęty 6 000 km.
    Według Wikipedii : https://en.wikipedia.org/wiki/Voronezh_radar
    Pozwoliłem sobie przetłumaczyć dla mniej wykształconych fragment :
    „…Voronezh-DM (77Ya6-DM) pracuje w zakresie decymetrowym ( UHF ) i został zaprojektowany przez NPK NIIDAR . Ma zasięg do 10.000 km i jest w stanie jednocześnie śledzić 500 obiektów. [9] [10] W 2015 r. Jego maksymalny zasięg wynosi 10 000 km. Jego zakres horyzontu wynosi 6000 km, a zasięg pionowy wynosi 8000 km. W odległości 8000 km radar może wykrywać cele wielkości piłki nożnej. …”
    Zaciekawionym polecam literaturę dotyczącą pierwowzoru, zwanego Okiem Moskwy. Pracujących na jeszcze niższych częstotliwościach.
    Dla Amerykanów nie jest to żadna tajemnica. Muszą gonić Rosjan i próbują tworzyć podobne poza horyzontalne radary (Ground Based Radar (GBR)). Mają je w Wielkiej Brytanii, na Grenlandii i Aleutach, plus dwa na kontynęcie (Kanada i USA). Niestety nie dorównują one zasięgom radarów Rosyjskich. Ich zasięg horyzontalny to 2000 km
    No ale Pan wie lepiej od reszty świata, gratuluje wiary w siebie.
  • @Fischer 00:59:14
    "horyzont radiowy dla wysokich częstotliwości"
    Dla wysokich częstotliwości jest podobny do horyzontu optycznego, a więc gorzej niż dla częstotliwości niskich.

    A tak w ogóle, to skąd wziąłeś cytowane równanie?
    Jest ono błędne, albo błędnie przepisane, dlatego daje takie kosmiczne rezultaty.
    Biorąc rzecz na czystą logikę, to horyzont radarowy, zbliżony do widzialnego, nie może wynosić jednej dziesiątej obwodu równika.
    Zrób sobie eksperyment - poświeć latarką na globus, umieszczając ją w odległości proporcjonalnej do wysokości samolotu.
    Zobacz krąg światła aby na pewno będzie wynosić niemal połowę odległości z równika do bieguna.

    W wikipedii, jest to równanie:

    https://wikimedia.org/api/rest_v1/media/math/render/svg/2b76aaae51fb109ee5bd5a7df7b48f8368add526

    Wysokość anteny jest pomijalna w stosunku do pułapu samolotu.
    Liczymy:

    Wysokość samolotu 15 tys metrów - dla F-16 to sporo za wiele na wysokość ekonomiczną, skoro pułap maksymalny wynosi u niego 55 kft.
    Na takiej wysokości z powodu spadku siły nośnej na płatach, musi zwiększyć kąt natarcia, a więc wzrasta opór indukowany siłą nośną.
    Idealna wysokość dla szesnastki to około 12 km.
    Ale niech ci fbędzie, że 15 km.

    Promień Ziemi: 6.4·10^3 metra
    (2 x 6.4·10^3 x 15000)^0.5 (pierwiastek kwadratowy to podniesienie do potęgi 0.5) = 438 km

    Jeszcze jedno równanie, z jednostkami angielskimi z podręcznika "Electronic Warfare and Radar Systems.."

    http://www.rfcafe.com/references/electrical/ew-radar-handbook/images/img712.gif

    1.23 x (√300+√50000)=296 NM x 1.9 = 562 km

    Powyżej był horyzont optyczny, radarowy jest większy, więc obliczenia się z grubsza pokrywają.
    Dla pułapu 10 km będzie to sporo poniżej 500 km.
    Przed zbliżaniem się do radaru samoloty mogą zejść jeszcze niżej i odpalić rakiety manewrujące spoza jego zasięgu obserwacji.
    Ale tak się nie stanie, ponieważ Rosjanie też mają AWACS, Beriewy A-50 i samoloty zostaną wykryte z odległości około 400 km.
    Ale wtedy do gry wchodzą wszystkie zabawki ECM/WRE i trzeba być naiwnym, aby wierzyć, że Amerykanie, którzy posiadają zaawansowane układy MMIC na azotku galu, o kilkukrotnie lepszym stosunku sygnał/szum do wszystkich innych technologiii, ulegną Rosjanom, posiadającym urządzenia o co najmniej generację do tyłu.

    Co do zacytowanej treści z wikipedii- wcale nie neguję możlliwości radaru Woroneż, ani nie uważam, abym miał tutaj jakąś nadzwyczajną wiedzę.
    Niemniej jednak podane wartości dotyczą pola obserwacji radaru, a nie obszaru zacienionego krzywizną ziemi.
    Ale żeby taką informację prawidłowo odczytać, trzeba mieć elementarną wiedzę.
    Więc nie szermuj tutaj jakimiś argumentami o wykształceniu, bo nie wydajesz się być w tym względzie szczególnym orłem.
  • @Wiktor Smol 20:22:36
    Spoko, Waści Wiktorze. Ja postawię drugiego.
    Nie lubię, kiedy gimbaza popisuje się wiedzą, której zwyczajnie nie posiada.
  • @alek.san 17:40:14
    Dalej:
    Radary poza horyzontalne NATO i USA znajdują się w:
    1/ baza RAF Fylingdales Wielka Brytania
    2/Tule Grenlandia
    3/Klar Alaska
    4/Kobra Aleuty
    5/Bila st. Kalifornia
    6/Kejp Kod st. Waszyngton
    + dwa mobilne mniejszej mocy, Turcja i Japonia
    + Jeden w budowie na platformie wiertniczej dostarczonej przez Rosję

    Co do Patriotów są pociski i pociski. W Polsce będą pociski SM3 blok IIA, nic nie będzie wystawało z ich wyrzutni. Podałem odnośnik http://fischer.neon24.pl/post/132012,why - trzeba było czytać, a nie tokować jak pisuarów sfora.
  • @Fischer 00:59:14
    Dla fal UHF propagacja też nie jest jakaś istotnie większa niż pasm wyższej częstotliowości. Granicą jest około 100 Mhz, powyżej tego fale radiowe zachowują się podobnie do świetlnych.
    Korzystając z kalkulatora:
    http://www.qsl.net/w4sat/horizon.htm
    Można wyliczyć, że horyzont dla podanych wysokości i stacji wyniesie 560 km.
    Wciąż te same liczby. Trafiony - zatopiony.
    Nie wiemy - nie piszemy.
  • @Fischer 01:34:59
    Radar Woroneż to nie jest radar pozahoryzontalny.
    Podaj link, gdzie tak piszą.
    Poza tym wykrycie obiektu o SPO zaledwie 1m2 nie mieści się w możliwościach radarów pozahoryzontalnych.
    Z prostego powodu - sygnał powrotny ginie w szumie tła.
    Poczytaj siobie o równaniu radarowym, ono ma zastosowanie również dla OTH.
    W odróżnienu od ciebie, akurat wiem o czym piszę, bowiem z wykształcenia jestem elektronikiem i automatykiem.
  • @Fischer 01:34:59
    Mylisz pociski PAC-3 z Patriota z SM-3 systemu Aegis.
    To dwa zupełnie inne systemy.
    Z wyrzutni Patriot nie da się wystrzelić Tomahawka, ale da się z VLS Mk-41, bo na okrętach US Navy akurat z nich startują i SM-3 i Tomahawk.
    Natomiast wątpliwe, aby Amerykanie użyli przestarzałego BGM109 przeciwko Rosjanom.
    Raczej użyliby pocisków o niskiej obserwowalności radarowej, odpalanych z powietrza, na przykład AGM-158 JASSM.
    One mają akurat wszelkie szanse, aby przebić się przez rosyjską obronę powietrzną.
  • @Fischer 01:34:59
    Co chcesz od "pisuarów? Domyślam się, że to ma to być obelga.
    Czy ty czasem nie jesteś trochę "resortowy"?
    Ujawnij się.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY