Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
483 posty 1348 komentarzy

par excellence

Wiktor Smol - Copyright © 2011-2018 Wiktor Smol

Kara boska, czy cóś?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przecież to nieludzkie, aby jakieś listy z nazwiskami robić i na nie głosować, a jak już sobie wytypują tych nieszczęśników do tej niesamowitej tyrki, to jeszcze ślubować każą, że będą tak tyrać aż do usranej

 

 

Zdecydowanej większości ludzi w RP3/4 plus żyje się dobrze, żyje się tak dobrze, że – parafrazując    żart o naiwnym Żydzie, który postanowił wyjechać do ZSRR – dobrze im tak. Owszem, jest wąska grupa społeczna, której aż tak dobrze to się nie żyje i muszą ciężko tyrać na ten swój kieliszek chleba.

Taki poseł, senator, minister czy inny urzędnik, któremu ta reszta wygodnego społeczeństwa na siłę  wcisnęła obowiązek tej niesamowitej tyrki i to podstępem wmawiając im, że tego chce demokracja, że koniec z jakimś durnym totalizmem, że dość dyktatury i koniec z tym, aby jednostki rządziły większością. Koniec  i basta. Od teraz będzie inaczej. Od teraz to my – naród, albo jakoś tak –w  ramach demokracji, i za przyzwoleniem tejże, oddajemy dobrowolnie władzę, aby rządziła nami wybrana grupka.

No pewnie, że troszkę to niesprawiedliwe, aby tyle obowiązków nałożyć na tak niewielką grupę posłów, senatorów i urzędników i jeszcze wymagać, aby nam drogi pobudowali, postawili szkołę, szpital i teatr. A na domiar złego na tych bidaków spadł dodatkowy ciężar w postaci oświadczeń majątkowych składanych rokrocznie, a wara aby się który pomylił, aby przeoczył tę jedną stodołę sprytnie wpisując, że to bungalow. Ma być stodoła i już i nie rover tylko bicykl i wara coś o pedałach, nie mercedes, tylko stary sedes, a jeśli już, to Mercedes trzecia córa stryjecznego kuzyna; nie kamienica tylko kamica. Patrzeć mi tutaj uważnie i nie mylić się przy tak oczywistych oczywistościach.  

Ciężko mają biedule, i nie daj boże jak zachorzeją, to zaraz do szpitala i na siłę ich leczą te wredne łapichudy, czy chcą czy nie. I jak już wyleczą – góra 14 dni – to znowu każą iść tyrać na rzecz tej rozleniwionej większości, która, kiedy wymyśli sobie jaką chorobę, to postoi sobie jeden z drugim takim w kolejeczce, ponarzeka, że niby coś boli, poudaje i sru na zwolnienie – miesiąc, dwa albo i dłużej. A żeby dalej poudawać chorych i narzekać  że tu boli i tam strzyka wymyślili, że niby nie mogą dostać się lekarza specjalisty.

 A ci biedacy tam na górze? Za nich muszą robić, nawet to czego nie powinni.

Jak mus to mus: pan karze sługa musi. Ot jakie cwaniaki – wymyślili sobie tę demokrację i polują na tych, co to mają za resztę ciągnąć i pchać ten wóz.

Jaka to sprawiedliwość? Jak tak można?

Przecież to nieludzkie, aby jakieś listy z nazwiskami robić i na nie głosować, a jak już sobie wytypują tych nieszczęśników do tej niesamowitej tyrki, to jeszcze ślubować każą, że będą tak tyrać aż do usranej śmierci.
A nie daj Panie Boże jak się uwezmą, to strach się bać: wytypowali raz, to po co zmieniać – niech zapieprzają dalej.
I tak w kółko przez ćwierćwiecze całe – jak na zesłaniu jakim biedaki muszą tyrać i tyrać i nikomu się poskarżyć.

W tym czasie nowe pokolenie wyrosło: pokończyli szkoły, nauczyli się fachu, nabyli prawa do wybierania i … wybrali tak samo jaki ich starzy.

Zmowa jakaś, czy jak? A na domiar złego, jak dostali te swoje dowody osobiste i poszli głosować, to zaraz uciekli za granicę; kręcą się to tam to tu, a między stolikami połażą, a to na zmywaku się ukryją lub jakie okno umyją dla niepoznaki, że niby tam pracują. Są prawie jak ich rodzice – tyrani i okrutnicy…

KOMENTARZE

  • Zdecydowanej większości ludzi w RP3/4
    Była mowa o IV RP, ale szybko wycofano ten pomysł z nieznanych powodów.

    Mamy III RP jak za dawnych lat.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY